Dziennik Gazeta Prawana logo

Biurokracja irytuje urzędników, ale opłaca się rodzinom

27 czerwca 2018

PROCEDURY Część gmin uważa, że zasada złotówka za złotówkę komplikuje i wydłuża postępowania. Ale są i takie, które widzą p otrzebę jej rozszerzenia na inne formy wsparcia

Obowiązująca od początku tego roku zasada złotówka za złotówkę zakłada, że wysokość świadczeń na dzieci jest obniżana o kwotę, o jaką przekroczone jest kryterium dochodowe. To rozwiązanie budzi wśród samorządów sporo kontrowersji. Wiele z nich podkreśla, że jej stosowanie jest czasochłonne, zwiększa biurokrację i jest niezrozumiałe dla rodzin. Ale z drugiej strony pojawiają się głosy, że prócz wspomnianych wad zasada złotówka za złotówkę ma też jedną, za to niepodważalną zaletę: przyczyniła się do tego, że świadczenia przysługują teraz osobom, które wcześniej w ogóle nie miały do nich prawa.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.