Koniec nyskiego bonu wychowawczego. Radni mają dość
Jeszcze tylko do końca roku mieszkający w Nysie rodzice będą mogli korzystać z bonu wychowawczego. Decyzja o rezygnacji z jego wypłacania jest spowodowana kolejnymi kłopotami z przepisami regulującymi zasady jego przyznawania.
Bon wychowawczy został wprowadzony w Nysie w 2016 r. jako dodatkowe świadczenie dla rodzin w wysokości 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko między pierwszym a szóstym rokiem życia, finansowane z budżetu miasta. Jednak od samego początku jego funkcjonowaniu towarzyszyły kontrowersje. Chodziło o jedno z kryteriów jego uzyskiwania. W uchwale radnych określono bowiem, że pierwszeństwo w otrzymywaniu bonu mają rodzice będący małżonkami. W efekcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu trafiła skarga na uchwałę, a ten uznał, że zastosowane w niej kryterium pierwszeństwa dla dzieci wychowywanych w związkach małżeńskich narusza zasadę równego traktowania. To samo spotkało kolejne uchwały rady miasta, która konsekwentnie stosowała w niej kwestionowane przepisy. Ostatecznie spór w tej sprawie rozstrzygnął w lutym br. Naczelny Sąd Administracyjny, który oddalił skargi kasacyjne składane przez miasto na wyroki WSA (pisaliśmy o tym w DGP nr 28/2022 „Nysa przegrywa w NSA w sprawie bonu wychowawczego dla małżeństw”).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.