Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opieka społeczna

Na więcej niż noclegi pieniędzy nie ma

W zależności od tego, jak potencjalny atak miałby wyglądać – tak będzie wyglądała reakcja ludności cywilnej. To może być przepływ ludzi przez granicę przez wiele miesięcy. Na zdjęciu demonstracja kijowian przeciwko rosyjskiej agresji
W zależności od tego, jak potencjalny atak miałby wyglądać – tak będzie wyglądała reakcja ludności cywilnej. To może być przepływ ludzi przez granicę przez wiele miesięcy. Na zdjęciu demonstracja kijowian przeciwko rosyjskiej agresji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Samorządy na razie typują miejsca noclegowe dla ewentualnych uchodźców z Ukrainy. Więcej nie robią, bo oczekują od władz centralnych konkretnych wytycznych i pieniędzy

Dopytywany o falę uchodźców z Ukrainy, w razie wybuchu wojny, wiceszef MSZ Marcin Przydacz ocenił wczoraj w mediach, że to nie musi być tłum ludzi szturmujących granicę. Podkreślił, że Polska stara się przygotować na wszystkie scenariusze. – W zależności od tego, jak potencjalny atak miałby wyglądać – tak będzie wyglądała reakcja ludności cywilnej. To może być przepływ ludzi przez wiele miesięcy. A na to też powinniśmy być gotowi.

Kluczowe są tu nie tylko decyzje rządowe, ale też przygotowanie na szczeblu samorządowym. A z tym, używając języka dyplomacji, jest różnie. Stąd też płyną zarzuty pod adresem rządu, że dialogu nie prowadzi lub że zaczął się on zbyt późno z lokalnymi władzami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.