Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwie negatywne oceny pozbawiają urzędnika pracy

1 czerwca 2010

Kierownik urzędu, który po raz drugi negatywnie oceni pracownika, nie musi wypowiadać mu umowy o pracę. Jego zwolnienie następuje automatycznie.

Urzędnik zatrudniony w gminie, starostwie, urzędzie miasta lub marszałkowskim, który otrzyma dwie negatywne oceny okresowe, musi odejść z pracy. Tak wynika z art. 27 ust. 9 ustawy o pracowniach samorządowych.

Jak sprawdziliśmy, urzędnicy bardzo rzadko otrzymują negatywną ocenę, a jeżeli już taką uzyskają, to ich kierownicy nie kierują się nią przy zwolnieniach. Jeśli już, to robią to z innych powodów.

- Na 985 urzędników tylko jeden otrzymał negatywną ocenę. A przy zwolnieniu pracowników nie kierujemy się ocenami, bo są dokonywane w zbyt dużych odstępach czasowych - potwierdza Łukasz Czopik, sekretarz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

Dodaje, że dużo większą niedogodnością jest dla pracowników otrzymanie oceny dostatecznej, która zamyka na pewien czas możliwość otrzymania awansu i nagród.

Podobnie jest też Starostwie Powiatowym w Nowej Soli. Tam na 97 urzędników wszyscy otrzymali pozytywne oceny. W starostwie pojawił się jednak inny problem. - Moja praca i radcy prawnego, który jest zatrudniony na stanowisku urzędniczym, w ogóle nie została oceniona - mówi Elżbieta Szymczyk, sekretarz starostwa powiatowego w Nowej Soli.

Tłumaczy, że starosta ma wątpliwości, czy praca sekretarza i radcy prawnego powinna podlegać ocenianiu.

Przepisy nie przewidują żadnego wyjątku od oceny okresowej dla stanowisk urzędniczych, w tym także kierowniczych. Dokonuje jej bezpośredni przełożony przynajmniej co dwa lata, ale nie częściej niż raz na pół roku. Dopiero uzyskanie ponownej negatywnej oceny prowadzi do rozwiązania umowy o pracę, z zachowaniem okresu wypowiedzenia.

Samorządy i eksperci mają jednak wątpliwości, czy mimo dwóch negatywnych ocen pracy trzeba dodatkowo wypowiadać umowę o pracę. - Kierownik urzędu nie musi tego robić, bo rozwiązanie stosunku pracy następuje z mocy prawa, czyli z powodu uzyskania przez urzędnika dwóch negatywnych ocen - wyjaśnia Małgorzata Terlikowska, radca prezesa Rady Ministrów w kancelarii premiera.

Podkreśla, że można jedynie powiadomić urzędnika o terminie jej rozwiązania. Okres wypowiedzenia jest liczony od daty wystawienia drugiej negatywnej oceny.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.