Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kadry i księgowość budżetowa

Odmrożenie wynagrodzeń tylko w rękach rządu

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Od pięciu lat nie wzrosły pensje w administracji publicznej i tak ma być nadal. Co najmniej do 2016 r. To dłużej niż we Włoszech, gdzie wynagrodzenia urzędników zamrożono na cztery lata

Jednak w przeciwieństwie do Włoch, w Polsce nie zmniejszono pensji urzędnikom. Jak wynika z dokumentu zatytułowanego "Obraz zatrudnienia i wynagrodzeń w służbie cywilnej na tle otoczenia w latach 2005-2012" przygotowanego przez departament służby cywilnej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (DSC KPRM), członkowie korpusu służby cywilnej nie powinni mieć powodów do narzekań. Zatrudnienie w polskiej administracji publicznej w stosunku do zatrudnienia ogółem nie wypada na tle innych państw Unii Europejskiej najgorzej. Urzędnicy stanowią 6,7 proc. ogółu zatrudnionych w naszym kraju. Dużo wprawdzie brakuje nam do liczebności urzędników w Luksemburgu (11,6 proc.), we Francji (9,5 proc.), na Malcie czy w Belgii (po 9 proc.), ale za nami są państwa, które mają mniej liczną administrację. Ot, chociażby Austria, Holandia, Czechy, Wielka Brytania czy Szwecja. Zestawienie to zamykają kraje, w których zatrudnienie w administracji publicznej jest najmniej liczne, mianowicie Dania (5,7 proc.), Irlandia (5,4 proc.), Rumunia (5 proc.) i Finlandia (4,5 proc.).

Urzędnicza armia maleje

W którym kierunku zmierza polska służba cywilna?

Z tej samej analizy DSC KPRM wynika, że raczej w stronę zmniejszenia liczebności administracji publicznej. Od dwóch lat (w latach 2011 i 2012) obserwowany jest spadek zatrudnienia w korpusie służby cywilnej. Jeszcze w 2010 r. przeciętne zatrudnienie wynosiło 122 989 osób, podczas gdy w 2011 r. wyniosło ono 122 882 osoby, a w 2012 r. - tylko 121 541 osób.

Według autorów analizy przyczyn spadków zatrudnienia w korpusie służby cywilnej w ostatnich latach jest kilka. Przede wszystkim to efekt racjonalizacji zatrudnienia (np. w 2012 r. - w Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej), naturalnej fluktuacji (m.in. odejścia na emeryturę), nienawiązywania ponownie wygasających umów o pracę na czas określony oraz reorganizacji struktury urzędu (w 2012 r. np. nastąpiła likwidacja delegatur terenowych Ministerstwa Skarbu Państwa i utworzono Centrum Przetwarzania Danych Ministerstwa Finansów).

Niestety nie podano, czy i jak na zmniejszanie się liczby członków korpusu służby cywilnej wpływa doroczny limit mianowań na urzędnika służby cywilnej. A daje to nie tylko większy prestiż, lecz także pewność pracy oraz wyższe wynagrodzenie. Limit ten w 2013 r. na całą służbę cywilną wynosił raptem 200 osób. Był aż o 300 osób, czyli o 60 proc. mniejszy niż w planie na 2012 r. (w 2013 r. mianowano 197 osób). Także 200 osób przewidziano też na 2014 r.

Lata bez podwyżek

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów poinformowała nas, że w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2013-2016 (załącznik do uchwały nr 76 Rady Ministrów z 30 kwietnia 2013 r.) przyjęto, iż "dla większości jednostek podsektora rządowego i ubezpieczeń społecznych nominalny fundusz wynagrodzeń utrzyma się na poziomie z 2012 r., z wyjątkiem wynagrodzeń pracowników publicznych szkół wyższych". Oznacza to, że zamrożenie wynagrodzeń w służbie cywilnej planowane jest co najmniej do 2016 r. Ewentualne odmrożenie wynagrodzeń leży w gestii Rady Ministrów.

Mimo to, jak wynika z części analizy dotyczącej systemu wynagradzania i finansowania służby cywilnej, z roku na rok rośnie fundusz wynagrodzeń członków korpusu służby cywilnej. Dla porównania w 2005 r. wynosił on 4,67 mld zł, w 2008 r. nieznacznie przekroczył kwotę 6 mld zł, by w 2012 r. wzrosnąć do 6,9 mld zł.

Zdaniem KPRM do wzrostu wynagrodzeń w służbie cywilnej przyczyniło się wartościowanie stanowisk pracy, modernizacja wynagrodzeń w najbiedniejszych urzędach i wsparcie realizacji priorytetowych zadań rządu.

Ale wciąż w administracji publicznej widoczne jest rozwarstwienie wynagrodzeń. Z innej analizy DSC KPRM, zatytułowanej "Zatrudnienie i wynagrodzenia w służbie cywilnej", wynika, że w obrębie administracji publicznej najlepiej zarabia się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie, z trzynastką to 7997 zł. Nieco gorzej opłacani są urzędnicy w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego - zarabiają 7836 zł z dodatkowym wynagrodzeniem rocznym oraz w Ministerstwie Finansów (7743 zł). To więcej niż w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdzie takie wynagrodzenie wyniosło 7473 zł.

Najmniej w resortach zarabiają z kolei osoby zatrudnione w Ministerstwie Zdrowia - przeciętne miesięczne wynagrodzenie w 2012 r. wyniosło tam 5854 zł.

@RY1@i02/2014/004/i02.2014.004.088000500.802.jpg@RY2@

Wynagrodzenia w korpusie służby cywilnej

DGP pyta, KPRM odpowiada

Zapytaliśmy Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, czy uzasadnione jest utrzymywanie rozwarstwienia wynagrodzeń w administracji publicznej. Przedstawiamy odpowiedź, którą otrzymaliśmy.

"Pojęcie administracji publicznej odnosi się do szerokiego zakresu podmiotów, za które odpowiadają niezależne od siebie organy oraz których systemy wynagrodzeń regulowane są przez różne pragmatyki. Inne akty regulują wynagrodzenia w administracji samorządowej - gdzie wpływ prezesa Rady Ministrów jest ograniczony, jeszcze inne w administracji państwowej - tj. np. w urzędach obsługujących prezydenta oraz organy władzy ustawodawczej i sądowniczej. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że mamy również do czynienia z różnymi statusami pracowniczymi mającymi własne regulacje w zakresie wynagrodzeń - jak żołnierze i funkcjonariusze, kierownicze stanowiska państwowe, osoby nieobjęte mnożnikowymi systemami wynagrodzeń czy członkowie korpusu służby cywilnej. Sytuację tę zobrazowano m.in. na przykładzie służby cywilnej - części administracji publicznej. W gestii szefa służby cywilnej leży jedynie część administracji rządowej - korpus służby cywilnej, regulowanej przez ustawę z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz.U. nr 225, poz. 1505 z późn. zm.). System służby cywilnej zakłada znaczną elastyczność dla dyrektorów generalnych (oraz kierowników urzędów w jednostkach, w których nie tworzy się stanowiska dyrektora generalnego) w zakresie kształtowania poziomu zatrudnienia i płac pracowników w ramach posiadanego funduszu wynagrodzeń - co przekłada się na wysokość średnich zarobków. Dodatkowo przy analizie wykresów zawartych w omawianej prezentacji należy mieć na uwadze zakres podmiotowy poszczególnych części administracji. Przykładowo - dane dotyczące korpusu służby cywilnej odnoszą się do urzędów zlokalizowanych na terenie całego kraju, natomiast urzędy administracji państwowej zlokalizowane są przede wszystkim w Warszawie (gdzie z racji wpływu lokalnego rynku pracy wynagrodzenia są znacznie wyższe niż w innych częściach kraju)".

Grażyna J. Leśniak

grazyna.lesniak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.