Wielkie cięcia w samorządzie
Na najbliższym posiedzeniu Sejmu posłowie PiS przedstawią projekt nowelizacji ustawy o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi. Zakłada on, że żaden z pracowników samorządowych (nie tylko szefowie komunalnych spółek, ale też osoby zatrudnione bezpośrednio w urzędzie) nie będzie mógł zarabiać więcej od wójta, burmistrza, starosty czy marszałka województwa.
Dla gmin to duży problem. - Wielu naszych pracowników jest wynagradzanych lepiej niż prezydent. To m.in. geodeci, architekci i inni specjaliści, których trudno znaleźć na rynku - komentuje Ryszard Stefaniak, wiceprezydent Częstochowy. - Nie wiem, kto będzie chciał pracować za tak małe pieniądze, ponosząc jednocześnie tak dużą odpowiedzialność - podkreśla Marcin Zawiła rządzący Jelenią Górą.
Przypomnijmy, że resort pracy przygotował już nowelizację rozporządzenia płacowego dla samorządowych włodarzy, która obniża ich pensje o 20 proc. ⒸⓅ B9
Artur Radwan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu