Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Gdy śmieciarka nie przyjeżdża, trzeba interweniować w gminie

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Mieszkam na wsi. Mimo że od wprowadzenia tzw. rewolucji śmieciowej minęły już ponad cztery miesiące, do tej pory nie pojawiła się w moim gospodarstwie firma śmieciarska. Skoro ponoszę na rzecz gminy opłatę śmieciową, to chciałabym być rzetelnie obsługiwana. Nie wiem jednak, w jaki sposób mam interweniować, czy to coś pomoże - zastanawia się pani Emilia.

Odpowiedzialność za zagospodarowanie odpadów komunalnych od 1 lipca br. spoczywa na gminie. To ona wyłania w drodze przetargu firmę, która ma się zajmować odbiorem śmieci od mieszkańców i ich wywozem. Jednocześnie pobiera od właścicieli nieruchomości leżących na jej terenie opłatę na sfinansowanie całego systemu gospodarowania odpadami.

Oznacza to, że diametralnie zmieniła się pozycja mieszkańców. Wcześniej to oni zawierali umowy na wywóz śmieci ze swoich gospodarstw domowych, a w razie nieprawidłowości reklamowali usługę u danej firmy. W skrajnym przypadku mogli nawet zerwać kontrakt z przedsiębiorcą i wybrać innego, bardziej konkurencyjnego. Obecnie z przedsiębiorcami odbierającymi śmieci nie łączą ich żadne formalne relacje, dlatego składanie do nich reklamacji mija się z celem.

Skoro w gospodarstwie pani Emilii śmieciarka w ogóle się nie pojawiła, powinna ona interweniować w urzędzie gminy. Wystarczy złożyć za pokwitowaniem pismo ogólne, w którym opisany zostanie problem. Część jednostek samorządu terytorialnego przygotowała specjalne wzory druków, na których mieszkańcy mogą zaznaczyć, z jakimi problemami dotyczącymi śmieci się spotykają. Złożenie takiego pisma jest ważne z dwóch powodów. Po pierwsze, to gmina wskazuje firmie śmieciarskiej rejony, z których ma odebrać odpady. W przypadku nieruchomości położonych na skraju wsi lub w oddaleniu od głównej drogi może to umknąć urzędnikom. Wtedy trzeba się im przypomnieć. Po drugie, jeżeli szwankuje jakość usług oferowanych przez danego przedsiębiorcę, skargi od mieszkańców są dla gminy podstawą, by wyegzekwować od firmy kary umowne lub nawet zerwać z nią umowę.

Jeżeli problem ze śmieciami jest poważniejszy, na przykład zalega ich zbyt dużo w związku z opóźnieniami wywozu, wówczas mieszkaniec ma wręcz obowiązek skontaktować się z dowolną firmą śmieciarską z okolicy i przekazać jej odpady. Będzie musiał zapłacić za to z własnej kieszeni, ale potem może domagać się od gminy zwrotu kosztów, choć w praktyce jest to często czasochłonna procedura.

Szukanie pomocy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów mija się z celem, bowiem nie zajmuje się on już ochroną mieszkańców jako odbiorców usług odbioru odpadów w tak szerokim zakresie, jak to miało miejsce dotychczas. Bada jedynie zmowy przetargowe i nadużywanie pozycji dominującej.

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 6c, 6s ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 391 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.