Przepisy śmieciowe to ryzyko dominacji
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, niezależnie od zmian dotyczących odbioru odpadów, będzie dążył do zapewnienia firmom konkurencyjnych warunków na rynku
@RY1@i02/2013/176/i02.2013.176.18300050b.803.jpg@RY2@
Nowe regulacje dotyczące odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych zasadniczo zmieniły warunki działania uczestników tych rynków. Konsument stracił możliwość wyboru przedsiębiorcy wykonującego usługi odbierania śmieci. Obecnie odbiór odpadów realizowany jest przez firmy wyłaniane raz na kilka lat w przetargu organizowanym przez samorządy gminne. Określone rodzaje odpadów powinny trafiać do regionalnych instalacji przetwarzania odpadów komunalnych (RIPOK).
Taka organizacja nowego systemu gospodarki odpadami niesie z sobą możliwość występowania naruszeń prawa antymonopolowego. Mowa tu przede wszystkim o ryzyku zawiązywania zmów przetargowych przez firmy przystępujące do przetargów. Rezygnacja przedsiębiorców świadczących usługi odbioru śmieci z konkurencji na rzecz niedozwolonej współpracy ogranicza zaś gminom organizującym przetargi dostęp do najlepszej i najtańszej oferty.
Niewątpliwie jest to istotny problem, którego rozwiązaniem może być stały monitoring przetargów w ramach prowadzonych przez prezesa UOKiK postępowań wyjaśniających. Pozwala on zidentyfikować rynki lokalne, na których może dochodzić do naruszenia prawa.
Nie tylko zmowy
Ale zmowy przetargowe to niejedyny z możliwych problemów. Należy zauważyć, że podmiot odbierający zmieszane odpady komunalne, odpady zielone oraz pozostałości z sortowania odpadów przeznaczone do składowania jest zobowiązany przekazać je do RIPOK. I to tylko tej, która obsługuje dany region gospodarki odpadami komunalnymi (RGOK), określony w uchwale samorządu wojewódzkiego.
Warto przy tym pamiętać, że zawarcie umowy z podmiotem odbierającym odpady komunalne jest obowiązkiem prowadzącego instalację. Niedopełnienie powyższego obowiązku według art. 9za pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 1996 r. nr 132, poz. 622 ze zm.) podlega karze pieniężnej w wysokości 10 tys. zł.
W obowiązującym stanie prawnym dopuszczalne jest funkcjonowanie na terenie jednego regionu więcej niż jednej instalacji. W takiej sytuacji podmiot odbierający odpady komunalne dysponuje swobodą w zakresie wyboru RIPOK. Jednak w praktyce wybór ten będzie ograniczony, zważywszy na to, że region gospodarki odpadami komunalnymi to określony w wojewódzkim planie gospodarki odpadami obszar liczący co najmniej 150 000 mieszkańców lub gmina licząca powyżej 500 000 mieszkańców. Z kolei przez RIPOK rozumie się zakład zagospodarowania odpadów o mocy przerobowej wystarczającej do przyjmowania i przetwarzania odpadów z obszaru zamieszkałego przez co najmniej 120 000 mieszkańców. W ten sposób sformułowane przez ustawodawcę definicje wskazują, że już jeden RIPOK może wystarczyć do obsługi jednego RGOK.
W związku z tym naturalnym jest, że takich instalacji na terenie danego regionu nie może być zbyt wiele, ale konkurencja pomiędzy nowoczesnymi instalacjami spełniającymi wymagania najlepszej dostępnej techniki lub technologii na terenie jednego regionu wciąż jest możliwa. Dla przykładu sejmik województwa kujawsko-pomorskiego wyznaczył na terenie tego województwa siedem regionów. Do obsługi RGOK, obejmującego m.in. Bydgoszcz, przewidziano obecnie cztery funkcjonujące na tym terenie instalacje. Dodatkowo "Plan gospodarki odpadami województwa kujawsko-pomorskiego na lata 2012-2017 z perspektywą na lata 2018-2023" przewiduje, że region bydgoski zostanie połączony z regionem toruńskim z chwilą wybudowania i uruchomienia spalarni odpadów. Wówczas moc przerobowa instalacji, po rozbudowie i budowie spalarni, pozwoli na przetworzenie ponad 244 proc. odpadów wytwarzanych w regionie. W tej sytuacji ograniczanie przez gminy przedsiębiorcom odbierającym odpady od właścicieli nieruchomości możliwości wyboru instalacji, z którymi zawierają odpowiednią umowę (a dana instalacja zawarcia takiej umowy nie może odmówić), mogłoby stanowić naruszenie zakazu nadużywania pozycji dominującej.
Wygórowane ceny
Istnieje również ryzyko, że prowadzący instalację RIPOK będą posiadali wyłączność na zagospodarowanie odpadów w poszczególnych regionach, co może prowadzić do wykorzystywania przez nich pozycji dominującej. Sytuacja, w której doszło do narzucania nadmiernie wygórowanych cen kontrahentom, została zakwestionowana przez prezesa UOKiK w decyzji nr RWR 17/2013 w sprawie wrocławskiej firmy Chemeko-System.
Wszystkie wymienione powyżej zagrożenia wskazują na konieczność ochrony mechanizmu konkurencji w nowych realiach odbioru i zagospodarowania odpadów.
Ważne
Podmiot odbierający śmieci może żądać zawarcia umowy z instalacją przetwarzania odpadów przed sądem powszechnym, powołując się na art. 64 kodeksu cywilnego
Piotr Adamczewski
zastępca dyrektora delegatury UOKiK w Bydgoszczy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu