Zielony zwrot to konieczność
Przestawienie gospodarki na zeroemisyjne tory będzie dla samorządów nie lada wyzwaniem. Czy są one gotowe na energetyczną rewolucję?
Samowystarczalność energetyczna – to wizja samorządu, który nie musi tak jak dziś polegać na dostawach energii z centralnej sieci, tylko jest w stanie autonomicznie zapewnić ogrzewanie i prąd swoim mieszkańcom. Idea jest wspierana nie tylko przez Brukselę, która mocno akcentuje konieczność transformacji lokalnej energetyki, lecz także przez rządzących. Taki zwrot w kierunku gospodarki zero- lub niskoemisyjnej nie będzie jednak prosty: konieczne są wielomilionowe inwestycje w rozproszoną energetykę, modernizacja obecnych mocy wytwórczych, np. lokalnych ciepłowni, oraz zmiana świadomości mieszkańców. O tym, jak ten proces przeprowadzić, rozmawiali uczestnicy debaty „Energia i pieniądze, czyli jak samorząd ma połączyć klimatyczne oczekiwania, finansowe ograniczenia i energetyczne zapotrzebowanie”.
Lokalne potrzeby
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.