Śmieci wrócą na hałdy
DGP poznał projekty ustaw, które mają zrewolucjonizować gospodarkę komunalną. Albo, jak przekonują inni, cofnąć ją o kilka lat
Ministerstwo Klimatu zamierza cofnąć kontrowersyjną zmianę przepisów z 2016 r. i na dwa lata znieść zakaz składowania frakcji kalorycznych, czyli – w praktyce – nienadających się do recyklingu resztek wyjeżdżających z sortowni. To między innymi strzępki folii i opakowań z tworzyw sztucznych, których produkujemy od 3 do 5 mln ton rocznie (na ok. 13 mln ton wszystkich odpadów komunalnych). Przed 2016 r. można je było składować lub spalać. Dziś tylko to drugie.
Od czterech lat góra odpadów rośnie, bo w Polsce brakuje spalarni, w których takie instalacje mogłyby zostać zagospodarowane jak w innych krajach UE. Cementownie, które mogą wykorzystać takie odpady do zasilania pieców, wybierają bardziej kaloryczne odpady z przemysłu, a nie te z gospodarstw domowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.