Śmieciowy powrót do przeszłości
Ministerstwo Klimatu chce zmienić przepisy tak, by samorządy nie musiały przekazywać odpadów spalarniom, tylko mogły je składować. To powrót do sytuacji sprzed 2016 r. Ale zmiana nie będzie wieczna – „zwolnienie” potrwa 2–3 lata. W tym czasie gminy mają zaoszczędzić pieniądze i przeprowdzić inwestycje konieczne do tego, by zmniejszyć koszty spalania śmieci (obecnie to nawet 1800 zł za tonę). Niektóre miasta nie wykluczają, że w związku z tym czasowo obniżą koszty odbioru odpadów od mieszkańcow. Eksperci przestrzegają jednak, że raz uchylonego zakazu nie będzie łatwo wprowadzić ponownie. W efekcie możemy zabetonować system na lata. © ℗ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.