Orlik został zamknięty, bo dozorca poszedł na zwolnienie lekarskie
W Łęczycy powstanie już trzecie boisko orlik. Ale mieszkańcy wcale nie są z tego faktu zadowoleni. Obawiają się, że po oficjalnym otwarciu obiekt zostanie zamknięty na cztery spusty.
Obawy mieszkańców są w pełni uzasadnione. W Łęczycy był już raz poważny problem z orlikiem. Boisko, z definicji ogólnodostępne, przez większość dnia stało zamknięte. Nawet w weekendy. Okazało się, że jeden z pracowników, który miał nadzorować orlika, był na zwolnieniu lekarskim. Drugi otwierał boisko tylko na kilka godzin, potem je zamykał i wracał do domu. - Teraz jednak nie otrzymujemy żadnych sygnałów, aby coś z orlikiem było nie tak - usłyszeliśmy w urzędzie miasta.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.