Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Pierwszy krok ku inteligentnej sieci ciepłowniczej w Warszawie

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej zaczyna wdrażać w życie unikalny w skali świata projekt inteligentnej sieci ciepłowniczej. Na początek w Warszawie ma się pojawić system automatycznego odczytu ciepłomierzy (SAOC).

System ciepłowniczy Warszawy dostarcza ciepło do prawie 19 tys. budynków o łącznej kubaturze ponad 230 mln m sześc. To największy taki system na świecie. Każda tego rodzaju sieć jest narażona na straty ciepła na liniach przesyłowych, a koszty ostatecznie ponoszą konsumenci w cenie ogrzewania. Inwestycja, która na pierwszy rzut oka ma służyć przede wszystkim firmie, może więc okazać się opłacalna dla wszystkich jej klientów.

- Media coraz częściej donoszą, a eksperci przychylają się do opinii, że czasy taniej energii, zarówno elektrycznej, jak i cieplnej, minęły. SAOC weźmie udział w szerszym programie, którego celem jest poprawa efektywności energetycznej. Mówiąc jaśniej, to lepsze wykorzystanie ciepła, za które wszyscy płacimy, i oszczędniejsze wykorzystanie energii pierwotnej, czyli paliwa, z którego ciepło jest produkowane. Wzrost efektywności energetycznej powstrzyma gwałtowny wzrost naszych rachunków za energię - mówi Sławomir Szumski, dyrektor pionu rozwoju i analiz SPEC.

SPEC, podobnie jak inni sprzedawcy energii cieplnej, elektrycznej czy gazu, korzysta z urządzeń przesyłających drogą radiową stan licznika na krótkie odległości. Oznacza to, że pod koniec miesiąca, kiedy trzeba dokonać odczytów, pracownicy spółki muszą znaleźć się wystarczająco blisko, by móc takiego odczytu dokonać.

Nowy system skróci czas odczytu i praktycznie online dostarczy bieżącą informację o temperaturze, ciśnieniu, przepływie i zużyciu ciepła. Będzie zbierał dane z punktów pomiaru w 15-min odstępach, a w przypadku wybranych urządzeń nawet co 2 min. Następnie będzie je przesyłać bezpośrednio do baz danych firmy, w tym do systemu rozliczającego.

- Dzięki systemowi, który będzie przesyłać dane on line, łatwiej i szybciej będziemy mogli określić, czy parametry pracy węzłów cieplnych są właściwe. To właśnie węzły odpowiadają za dostawę ciepła do naszych budynków. Wykorzystujemy je później do ogrzania mieszkań lub do podgrzania wody. W przypadku wystąpienia ewentualnych nieprawidłowości będziemy mogli szybciej je usunąć, być może nawet bez interwencji naszych klientów. Mówimy więc o wzroście komfortu korzystania z ciepła SPEC i wzroście jakości naszych usług - tłumaczy Sławomir Szumski.

System automatycznego odczytu ciepłomierzy wprowadził w latach 1009 - 2010 Fortum.

- Z perspektywy klienta to wygodne rozwiązanie, ponieważ wszelkie odczyty odbywają się automatycznie i regularnie, nie trzeba o nich pamiętać i tracić na nie czasu. Klient może sprawdzić zużycie oraz kwoty wystawionych faktur na swoim koncie internetowym. Dla nas to dodatkowe korzyści. Liczniki poza zużyciem ciepła mierzą wiele innych parametrów sieci, co pozwala nam na analizę funkcjonowania systemu ciepłowniczego i optymalizację jego pracy. System pozwolił nam też na obniżenie kosztów, bo sam proces zbierania danych jest krótszy i angażuje mniej osób. Poprawiła się również jakość danych: ryzyko błędnego odczytu jest minimalne - komentuje Roman Jamiołkowski z Fortum Polska.

Dla Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej SAOC to tylko pierwszy krok do inteligentnego ciepła w Warszawie. Nadajniki w licznikach wyślą więcej danych, dzięki którym będzie można określić, czy parametry pracy węzłów cieplnych obsługujących budynki są odpowiednie. Na podstawie bieżących informacji z węzłów cieplnych spółka będzie mogła dopasować dostawy do potrzeb odbiorców.

Cały projekt ma usprawnić eksploatację warszawskiej sieci ciepłowniczej, zmniejszyć energochłonność i ograniczyć ubytki wody sieciowej w procesie dostawy ciepła do odbiorców. Uwzględnia także modernizację systemu ciepłowniczego, budowę sieci do nowych obszarów miasta, przyłączanie nowych odbiorców i doposażenie węzłów cieplnych w moduł ciepłej wody. SPEC chce osiągnąć spadek strat na przesyle i wzrost wykorzystania ciepła sieciowego. Efekty programu przełożą się także na środowisko - wzrost efektywności przyniesie ograniczenie zużycia energii i spadek emisji gazów do atmosfery. Szacuje się, że ograniczenie emisji dwutlenku węgla wyniesie nawet 56,5 t rocznie.

SPEC poszukuje teraz firmy, która zajmie się wdrożeniem SAOC i jego utrzymaniem. System zacznie funkcjonować w ciągu 2,5 roku od zawarcia umowy. Wartość zamówienia jest szacowana na 387 tys. euro. Zainteresowani mają czas na zgłaszanie się do 1 sierpnia.

- Tryb, jaki przyjęliśmy, to negocjacje z ogłoszeniem. W praktyce oznacza to, że ofertę może złożyć każdy podmiot, który czuje się na siłach, by sprostać określonym w ogłoszeniu warunkom. Założyliśmy, że do negocjacji zaprosimy autorów pięciu najlepszych zgłoszeń. Liczymy, że ocena wniosków, złożenie i rozpatrzenie ofert wstępnych, negocjacje i rozpatrzenie ofert zajmie około 3 miesięcy - mówi Sławomir Szumski.

 

MWW

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.