W domku odrębnie znaczy taniej
Nieruchomości
Właściciele domków jednorodzinnych na ogół wiedzą, jak rozdzielać śmiecie, bo robią to od lat. Większość firm odbierających odpady liczy bowiem taniej za posegregowane, a w niektórych gminach plastik, makulatura czy szkło są odbierane z posesji bezpłatnie.
O ile jednak mieszkańcy bloków nie muszą się troszczyć o dopełnienie śmieciowych formalności, o tyle właścicieli domków nikt w tym nie zastąpi. A z tym będzie nieco trudniej niż do tej pory, gdy wystarczyło podpisać umowę z odbierającym (patrz tekst obok).
Jest jeszcze jeden problem - co w sytuacji, gdy jesteśmy właścicielami posesji, na której nikt nie mieszka? Bo stanowi ją np. dom, który wystawiliśmy na sprzedaż, ale z powodu kryzysu nikt nie jest nim zainteresowany? Lepiej w takiej sytuacji porozumieć się z gminą i wyjaśnić, że tam naprawdę nikt nie mieszka. Radzę złożyć deklarację "zerową", żeby gminny urzędnik, nie do końca obeznany z realiami, nie ustalił opłaty w drodze decyzji, bo z jej odkręcaniem może być sporo zachodu.
Zofia Jóźwiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu