Widmo śmieciowego paraliżu wisi nad firmami i miastami
Aktualności
Worki ze śmieciami zalegające masowo na ulicach; brak firm, które miałyby prawo zająć się ich zbieraniem. To całkiem realna wizja, która może ziścić się po 23 stycznia 2015 r. Tego bowiem dnia tysiącom firm jednocześnie z mocy ustawy wygasają dotychczasowe zezwolenia na odbiór i unieszkodliwianie odpadów. Chociaż przedsiębiorcy mieli dwa lata na uzyskanie nowych zezwoleń, to do tej pory wystąpiła o nie niewielka część firm.
Procedura uzyskiwania zezwolenia trwa 1-2 miesiące, a przedsiębiorca winien zgromadzić wcześniej pokaźny komplet dokumentów. W tej sytuacji wielu przedsiębiorców 23 stycznia 2015 r. może stanąć przed koniecznością zawieszenia wykonywanej działalności. Zbieranie śmieci czy ich przetwarzanie wymaga posiadania zezwolenia, a brak tego dokumentu czyni działalność nielegalną.
Nic dziwnego, że styczniowa data zaczyna spędzać sen z powiek również starostom i marszałkom województw, bo grozi im, że przez najbliższe tygodnie zostaną zarzuceni składanymi w ostatniej chwili wnioskami. Dlatego Ministerstwo Środowiska chciałoby wydłużyć ten termin o rok. Chce przekonać posłów do szybkiego przeprowadzenia przez Sejm noweli ustawy o odpadach.
@RY1@i02/2014/223/i02.2014.223.21500010c.803.jpg@RY2@
Kto może mieć problemy?
@RY1@i02/2014/223/i02.2014.223.21500010c.804.jpg@RY2@
Joanna Pieńczykowska redaktor prowadząca
Joanna Pieńczykowska
redaktor prowadząca
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu