Worek ze śmieciami i z nazwiskiem
OCHRONA DANYCH
Cieszyn, Wejherowo, Spytkowice - mieszkańcy m.in. tych gmin muszą podpisywać swoje odpady. Samorządy najczęściej żądają podania na worku nazwiska, ewentualnie adresu lub umieszczenia na nim kodu kreskowego. Twierdzą, że tak weryfikują deklaracje mieszkańców dotyczące segregacji odpadów. I nie widzą w tym niczego niestosownego. - Jeśli okazuje się, że ktoś oddał jeden worek z plastikiem, a 30 z odpadami zmieszanymi, to trudno mówić o tym, że selekcjonuje śmieci - tłumaczy Grzegorz Knapik, kierownik Zakładu Usług Komunalnych w Spytkowicach. Jeśli śmieci są segregowane przez daną osobę niezgodnie ze złożoną deklaracją, wówczas płaci ona więcej albo dostaje upomnienie
B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu