Chcemy spalarni. Zastawimy Pałac Kultury i Nauki?
Władze miasta zaoferowały go Bankowi Handlowemu jako zabezpieczenie pożyczki rządu włoskiego na budowę spalarni śmieci przy ul. Zabranieckiej.
Na tę inwestycję na prawym brzegu Wisły miasto pożycza od Włochów ponad 18 mld lirów, czyli ok. 240 mld zł. Jerzy Kulik, wicedyrektor rozwoju miasta w ratuszu, przyznaje, że PKiN nie jest jedyną nieruchomością, którą ratusz zamierza zastawić. Zastawu zażądał Bank Handlowy, który obsługuje pożyczkę. Jako zabezpieczenie włoskiego kredytu w rachubę wchodzi jeszcze kilka budynków. Sam pałac został wstępnie wyceniony na 4 bln zł. Władze stolicy twierdzą, że obciążenie hipoteki nie wpłynie na działalność placówki.
Główny księgowy pałacu mówi, że nie ma jeszcze ostatecznej decyzji: - Dlatego nie mogę się ustosunkować. Na razie zajmujemy się przede wszystkim usprawnianiem pracy obiektu.
Prezydent stolicy Marcin Święcicki też przyznaje, że ostateczna decyzja o zastawie jeszcze nie zapadła.
Spalarnię ma wybudować spółka Eko System. Instalacja w założeniu będzie przerabiać ok. 500 ton odpadów komunalnych w ciągu doby. Część byłaby spalana, a część odzyskiwana jako surowce wtórne. Jak przyznają inwestorzy, sama inwestycja jest na razie w stanie zalążkowym.
MGC
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu