Dziennik Gazeta Prawana logo

Elastyczny pomysł na drogę. Czasami śliski, ale za to tani

10 maja 2017

Gminy od lat borykają się z problemem dziurawych i błotnistych dróg. Na ich modernizację same nie mają odpowiednich środków, a uzyskanie grantów zewnętrznych graniczy z cudem. Rafał Ryszczuk, burmistrz Kisielic, znalazł receptę na tanią drogę, taką, na jakiej budowę z pewnością może sobie pozwolić większość samorządów. Jej pierwszy odcinek powstał niedawno w Kisielicach w całości z... gumy - konkretnie z gumowych taśm przenośnikowych. To innowacja na skalę krajową, a jej koszt to tylko 45 tys. zł za kilometr. Dla porównania taki sam odcinek z asfaltu kosztuje setki tysięcy złotych. Jest to jednak rozwiązanie na drogi o niewielkim natężeniu ruchu.

Skąd pomysł? Włodarz zobaczył utwardzone taśmami gumowymi place budów i miejsca pod silosy w gospodarstwach rolnych, tam było to rozwiązanie. Podobną nowinką postanowił obdarować więc mieszkańców swojej gminy. Burmistrz w rozmowie z DGP podkreśla, że gumowa nawierzchnia jest nie tylko tania, ale trwała i przyjazna dla środowiska. Rafał Ryszczuk zapowiada już budowę kolejnych "elastycznych" dróg.

Paweł Sikora

C4

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.