Rozporządzenie krótkie, a wątpliwości co niemiara
Już 1 lipca wejdą w życie przepisy określające jednolity w skali kraju sposób zbierania odpadów. Ale problemy, przed jakimi zostały postawione samorządy, nie dotyczą tylko szeroko omawianej już kolorystyki pojemników. Wymiany wymagać będą także gminne uchwały i regulaminy. Samorządy czeka więc mała śmieciowa rewolucja
Gminy czeka pracowity okres. Pobieżna lektura rozporządzenia w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów prowadzi do mylnego wniosku, że akt wywoła jedynie skutki techniczne. Wejście w życie tego aktu prawnego będzie miało dużo szersze konsekwencje. Bez wątpienia ważnym aspektem zmian wchodzących w życie 1 lipca będzie wymóg dostosowania pojemników (worków) do zbierania śmieci, ale gospodarka odpadami to system naczyń powiązanych. Odpady po zebraniu muszą bowiem zostać odebrane, a następnie przekazane do dalszego zagospodarowania. A więc należy dostosować także pod względem technicznym środki transportu, jak i instalacje, do których mają trafić śmieci. Nie ma sensu zbierać odpadów selektywnie w podziale na pięć frakcji (plus pozostałe odpady), jeżeli nie będzie możliwości technicznych wykorzystania tego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.