Gminy przyparte do muru przez brak regionalizacji
Śmieciarki zablokują ulice Rzeszowa – tak samorządy z Podkarpacia będą protestować przeciwko dotkliwym skutkom ostatniej reformy śmieciowej. Domagają się zmian, które pozwolą zahamować drastyczny wzrost cen
Trwa spór między władzami Rzeszowa a działającą na terenie miasta spalarnią należącą do PGE Energia Ciepła. Ci pierwsi zostali na lodzie z odpadami, które do tej pory odbierano od nich po 260 zł za tonę. Było to jeszcze przed nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2010 ze zm.), która zniosła regionalizację i zasadę przypisania gminy do jednej instalacji. Dziś gospodarka komunalna działa już na zasadach wolnorynkowych. Spalarnia nie ma więc obowiązku przyjmować w pierwszej kolejności odpadów z miasta, może otworzyć się na oferty z innych ośrodków.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.