Polska administracja nie zniknie z Twittera
Europejskie instytucje powoli odwracają się od amerykańskich social mediów. Nasi urzędnicy na razie w nich zostają
W związku z zamieszaniem wywołanym przez kupno platformy przez Elona Muska część fińskich instytucji rozważa rezygnację z Twittera. Wiele europejskich agend tworzy natomiast równoległe konta w niemieckim serwisie Mastodon. Przepytaliśmy rodzime ministerstwa, urzędy i instytucje, jak zamierzają odpowiedzieć na dynamiczne zmiany w świecie social mediów. Okazuje się, że większość okopała się na zajmowanych pozycjach i na razie nie zamierza eksperymentować z nowymi kanałami komunikacji.
Polskie instytucje najczęściej mają swoje kanały na czterech platformach społecznościowych: na Twitterze, Facebooku, Instagramie i YouTubie. Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi dodają do nich jeszcze profil na LinkedIn, a resort obrony – repozytorium zdjęć na Flickr.com. Jak informują nas służby prasowe poszczególnych instytucji, nie mają one w planach migracji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.