Urzędy pytają o opóźnione e-doręczenia
Przesunięcie do 30 grudnia 2023 r. obowiązku wprowadzenia nowego systemu nie oznacza, że podmioty, które już go uruchomiły, mają czekać. A te, które cały czas nie są gotowe i liczą na kolejny nowo wyznaczony termin, mogą spać spokojnie. Nawet jeśli go nie będzie, to za opóźnienia nie przewidziano kar
Pod koniec listopada minister cyfryzacji cofnął swoją wcześniejszą decyzję w sprawie 10 grudnia 2023 r. jako terminu granicznego, w którym olbrzymia część urzędów miała obowiązkowo korzystać z systemu e-Doręczenia. Ta wiadomość może ucieszyć urzędy administracji, które do zmian nie zdążyły się przygotować. Są jednak i takie, które już system przygotowały i teraz się zastanawiają, czy powinny czekać z jego uruchomieniem. Ale to niejedyna wątpliwość, jaka się pojawia w związku z przesunięciem. Przedstawiamy odpowiedzi na wybrane pytania.
► Dlaczego minister cyfryzacji przedłużył termin obowiązku stosowania systemu e-Doręczeń tylko do 30 grudnia 2023 r.? Czy jest możliwe dalsze przesunięcie?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.