Smart city: utopia, którą należy jak najszybciej wdrażać
Rozwój inteligentnych miast, pomimo wielu barier, może stać się sensowną odpowiedzią technologiczną na kryzysy energetyczne i związane z nimi niedobory surowców. To miasta generują lwią część zapotrzebowania na energię. Czas zacząć ją oszczędzać, bo będą jej potrzebować jeszcze więcej
Smart city kojarzy się często z nowoczesnymi miastami przyszłości, znanymi z filmów science fiction czy gier komputerowych. Jednak to nie autonomiczne samochody i roboty korzystające z algorytmów sztucznej inteligencji będą stanowiły o tym, czy miasto jest smart czy nie. Główny nacisk musi być położony na nowoczesną infrastrukturę i poprawę życia mieszkańców. Inteligentne miasta są dla ludzi, a nie dla maszyn czy idei i innowacyjnych rozwiązań. Dlatego smart cities to nic innego jak miejsce, gdzie stopniowo, efektywnie, bez nadmiernych wydatków uderzających w obywateli choćby w postaci podatków, buduje się sieci nowoczesnych rozwiązań ułatwiających życie.
Na szczęście pierwszy etap budowania inteligentnych miast powoli staje się przeszłością. Wcześniej bowiem to firmy technologiczne tworzyły rozwiązania dla samorządów, w zasadzie bez żadnych analiz, opierając się wyłącznie na mniej lub bardziej skutecznie wyartykułowanych potrzebach włodarzy miast. Nie brano też pod uwagę zdania ani potrzeb społeczności. Dziś mamy do czynienia ze smart city 2.0., czyli potrzebą samorządów budowania nowoczesnych rozwiązań, odpowiadających na żywotne potrzeby. Nie tylko w związku z problemami, z jakimi miasta borykają się dziś, ale jakie mogą pojawić się w przyszłości. Niezwykle ważne, aby liderami w proponowaniu innowacji były rzeczywiście miasta, aby współpracowały z przedsiębiorcami na równych zasadach, wcześniej porozumiewając się oczywiście z mieszkańcami. Niewątpliwie ideałem byłaby jednak sytuacja, kiedy to mieszkańcy byliby oddolnymi liderami innowacji w swoim mieście, przekazywali włodarzom nie tylko potrzeby, ale i proponowali rozwiązania na bazie funkcjonujących już technologii. Jednak na ten etap smart city jeszcze poczekamy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.