Rząd nie chce odcisków w dowodach
Nie będzie odcisków palców w nowych dowodach osobistych z chipem. Na wczorajszym posiedzeniu rząd odrzucił bowiem propozycję szefa MSWiA Jerzego Millera.
Choć zakodowanie odcisków palców zwiększyłoby bezpieczeństwo nowych dokumentów, to Jerzy Miller przegrał o nie batalię. Rząd obawia się, że ten pomysł może zostać odczytany przez Polaków jako pewien rodzaj inwigilacji i w efekcie storpeduje cały pomysł wprowadzenia nowego wzoru dokumentów. - Najpierw musi być publiczna dyskusja i akcja informacyjna - komentuje decyzję rządu jeden z ministrów.
A rząd chce, by nowy dokument pełnił nie tylko funkcje obecnego dowodu, ale pozwalał też na inne, na przykład zastępował legitymację ubezpieczenia zdrowotnego i umożliwiał korzystanie z usług medycznych finansowanych przez NFZ. W przyszłości możliwe też będzie np. zintegrowanie z dowodem prawa jazdy.
Dlatego ministrowie dali zielone światło dla przygotowania ustawy o dowodach osobistych. Do czerwca ma być ona przyjęta przez Sejm, a do września ma być gotowy cały system informatyczny. Wtedy rozpoczną się testy. Od 2011 r. osoby otrzymujące dokument po raz pierwszy dostaną nowy dowód i równocześnie zacznie się także wymiana starych. - Damy obywatelom prawdziwy klucz do elektronicznej administracji. Nowy dowód ma być elementem całego systemu załatwiania spraw z urzędami przez internet - mówi wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Witold Dróżdż.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu