Dziennik Gazeta Prawana logo

Inteligentne miasta to nie opcja. To konieczność

Inteligentne miasta to nie opcja. To konieczność
nieznane / fot. Shutterstock
19 marca 2019

Miasto – miejsce, gdzie wszystkiego jest więcej. Więcej ludzi, różnorodnych kontaktów, kreatywności, pieniędzy, ale i problemów. W niedalekiej przyszłości ma je rozwiązać sieć superszybkiego internetu 5G, która pozwoli tworzyć smart cities, czyli inteligentne miasta.

Badania wskazują, że obecnie ponad połowa ludności na świecie mieszka w miastach. Ich rola jako głównych ośrodków skupiających coraz większą część populacji będzie rosła: do roku 2050 będzie to już blisko 70 proc. populacji. Na obszarze metropolitalnym Tokio mieszka aż 38 mln mieszkańców, czyli mniej więcej tyle, ile liczy ludność Polski.

Postępująca urbanizacja, której efektem ubocznym jest rosnące zużycie zasobów i degradacja środowiska naturalnego, stawia przed włodarzami miast wiele wyzwań i oznacza konieczność zdefiniowania nowych strategii, aby tym wyzwaniom sprostać. Z pomocą mogą przyjść rozwiązania technologiczne Gospodarki 4.0, które umożliwią transformacje miast, jakie znamy dzisiaj, w wersję inteligentną. Nawet jeśli sieć 5G jeszcze nie została uruchomiona.

Tymczasem w raporcie „Cities in Motion Index 2018” przygotowanym przez IESE Business School do pierwszej setki najbardziej inteligentnych miast świata zakwalifikowało się tylko jedno polskie miasto – Warszawa (znalazła się na 64. miejscu). W poprzednim raporcie polska stolica zajmowała pozycję 54. Wrocław, który był na 95. miejscu, w ogóle wypadł z listy w tegorocznej edycji raportu. Łódź, którą rząd wyznaczył na miasto pilotażowe we wdrażaniu 5G, nie znalazła się w rankingu nigdy. Hiszpania, z którą lubimy się porównywać, w pierwszej setce ma dziewięć miast.

Budowa inteligentnych miast stawia wymagania przede wszystkim władzom samorządowym, które muszą mieć wizję rozwoju, być otwarte na innowacje i umiejętności szybkiej adaptacji do warunków zewnętrznych i wewnętrznych, wynikających z szybko zmieniającego się otoczenia. Pierwszym krokiem powinno być zdefiniowanie strategii. Istotę posiadania takiego dokumentu podkreśla firma doradcza Roland Berger, która opracowała raport „Smart City Strategy Index” obejmujący 87 miast na świecie. Oczywiście nie uda się w jednym czasie wdrożyć systemów, które obejmą pełen zakres funkcjonowania miasta. Jednak tworząc strategię, której horyzont powinien sięgać około 20 lat, nie powinno zakładać się praktycznie żadnych ograniczeń. Technologie smart cities mogą mieć zastosowanie w bardzo różnych dziedzinach, o których dzisiaj jeszcze nawet nie wiemy.

Aby wykorzystać potencjał nowych technologii, niezbędne jest zapewnienie systemów komunikacyjnych łączących czujniki i urządzenia monitorujące z gromadzącymi dane systemami w celu ich analizy, wizualizacji oraz reakcji na zaistniałe zdarzenia. W tym miejscu zaczyna się rola firm, takich jak Emitel, które potrafią dostarczyć odpowiednie rozwiązania.

Mając świadomość olbrzymiego potencjału rozwiązań typu smart cities, podjęliśmy decyzję o rozwoju sieci transmisyjnej na bazie technologii Long Range Radio. Powszechne udostępnienie sieci w polskich miastach ma na celu stymulowanie rozwoju rozwiązań przez podmioty trzecie i stwarza szansę dla przedsiębiorców, w tym start-up’ów do tworzenia rozwiązań w ramach aglomeracji miejskich. A liczba rozwiązań jest ograniczona jedynie ludzką wyobraźnią. Oto kilka najprostszych przykładów z zakresu działania inteligentnych miast:

inteligentne systemy gospodarki odpadami – monitorują ogólny poziom wytwarzanych śmieci, stan wypełnienia koszy śmieciami, planują optymalne czasy i trasy zbiórki odpadów oraz określają liczbę potrzebnych pojemników na śmieci;

zarządzanie miejskimi parkingami – dzięki czujnikom zainstalowanym w miejscach parkingowych pozyskiwane są informacje o lokalizacji wolnego miejsca, liczbie przejeżdżających pojazdów, czy nawet ich prędkości i wielkości. Te dane mogą być przesyłane do zarządcy parkingów i dróg;

sterowanie miejskim oświetleniem – pozwala na regulację natężenia światła ulicznych latarnii, np. gdy ruch jest mniejszy. Pozwoli to z jednej strony na oszczędniejsze zużycie energii, a z drugiej, dzięki ukierunkowaniu strumienia światła, pomoże podnieść poziom bezpieczeństwa;

wykrywanie miejskich wysp ciepła, czyli zaburzeń temperatury związanych z silną urbanizacją terenu. Identyfikacja i przeciwdziałanie powstawaniu miejskich wysp ciepła jest jednym z celów miejskich programów adaptacji do zmian klimatu.

Opóźnienie polskich miast we wdrażaniu technologii smart cities nie powinno zniechęcać. Tym bardziej że zapewnienie miastom zrównoważonego rozwoju, inteligentnego zarządzania transportem, energetyką, komunikacją i bezpieczeństwem to nie opcja, lecz konieczność. Rozwój innowacyjnych technologii pozwala na znaczne podniesienie jakości życia w miastach. Miasta mogą być zarządzane w sposób nowoczesny, oszczędny i przyjazny dla środowiska. Integracja rozwiązań technicznych z infrastrukturą miejską pozwoli w pełni wykorzystać tkwiący w miastach potencjał, tym samym zapewnić bezpieczeństwo, poprawić komfort życia mieszkańców i wpłynąć pozytywnie na środowisko naturalne.

Materiał powstał przy współpracy z Emitel SA

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.