Czy w dobie mediów społecznościowych potrzeba mediów samorządowych
Rewolucja technologiczna zmienia sposób komunikowania się samorządów z mieszkańcami. Przyszłością jest bezpośredni kontakt z odbiorcami, możliwy dzięki szybkiemu rozwojowi mediów społecznościowych
Miasta, gminy i inne jednostki samorządu terytorialnego wydają papierowe biuletyny, mają własne witryny internetowe, publikują treści w mediach społecznościowych, współpracują też z lokalnymi komercyjnymi wydawcami. Czy zatem samorządy powinny posiadać własne media – pytają Marek Tejchman, zastępca redaktora naczelnego DGP, oraz Jakub Kapiszewski, dziennikarz DGP.
– Zdecydowanie tak – odpowiada Agnieszka Janowicz, zastępca naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej i Informacji Urzędu Miasta Gdyni. – Bo jak inaczej docierać do mieszkańców z prawdziwą informacją? Nie sposób dziś prowadzić polityki informacyjnej samorządu bez własnych stron, bez mediów społecznościowych i bez tworzenia aplikacji pozwalających na zgłaszanie awarii, aktów wandalizmu itp. Dzięki temu reagujemy szybko i zyskujemy zaufanie. Kluczowe jest zastosowanie wszelkich dostępnych narzędzi. Mamy np. biuletyn informacyjny, na który czeka grupa seniorów. To dla nich główne źródło informacji o tym, co się dzieje w mieście. Facebook ma innego odbiorcę, tego w średnim wieku, młodzi korzystają z jeszcze innych społecznościowych kanałów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.