Solidarnie, po równo i bez szczepionkowej turystyki
Wszystkie regiony w Polsce mają podawać preparat w podobnym tempie. Taki jest plan rządu
Obok placówek medycznych uruchamiane są kolejne punkty tzw. szczepień powszechnych. Współtworzą je samorządy. NFZ ocenia, czy spełniają one określone warunki. I jeśli tak, trafiają do ogólnego wykazu, aby w kwietniu lub w maju zacząć przyjmować pacjentów.
Jednak pojawił się spór na linii samorządy – rząd o ich liczbę. Władze centralne nałożyły odgórnie na Polskę wymóg równomiernego tempa szczepień. Z jednej strony powodem jest dostępność preparatów (różna). Z drugiej – rząd nie chce, by jakieś miasto czy województwo było szybsze niż pozostałe. Przyjęto zatem zasadę, że ma być sprawiedliwie i bez zjawiska szczepionkowej turystyki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.