W urzędzie jak w rodzinie
Szefowie urzędów administracji rządowej zdają sobie sprawę, że niskimi pensjami nie skuszą specjalistów. Oferty pracy kierują więc głównie do młodych, proponując im pozapłacowe zachęty, jak np. udostępnienie wiaty na rowery, możliwość przyjścia z psem do pracy lub wykonywanie jej o różnych porach (również z domu). Działy kadr są na tyle zdesperowane, że piszą w ogłoszeniu, że w ich urzędach panuje wręcz iście rodzinna atmosfera. Wskutek niskich zarobków są obniżane również wymagania. © ℗ B9
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.