Stok narciarski za 200 mln zł
Pierwszy w Polsce całoroczny zadaszony stok narciarski obiecuje mieszkańcom Bielska-Białej kandydat na prezydenta tego miasta Stanisław Pięta, obecny poseł PiS. - Z tym pomysłem przyszedł do mnie trener saneczkarstwa, który zwrócił uwagę, że na całym świecie stoki, po których można jeździć przez cały rok na sztucznym śniegu, święcą triumfy - mówi Pięta. Jego zdaniem Bielsko-Biała idealnie nadaje się do budowy takiego stoku ze względu na korzystne poleżenie.
Stok miałby powstać na tysiącmetrowym zboczu, z którego ok. 400 - 500 metrów stałoby się całorocznym rajem dla narciarzy. - Za kilka lat powstanie autostrada do Słowacji i korzystne połączenie z Krakowem, co dodatkowo sprawi, że będzie to miasto atrakcyjne dla turystów - dodaje kandydat. Koszt budowy sztucznego stoku Pięta szacuje na 150 - 200 mln zł.
DB
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu