Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd

Gminny lobbing pozwala dostrzec lokalne problemy

Ten tekst przeczytasz w 8 minut

W regionach najczęściej do swoich racji przekonują samorząd, organizacje pozarządowe, grupy mieszkańców, a nawet pojedyncze osoby, które chcą zrealizować ważny dla siebie cel

Od 1 września 2011 r. zmieniły się zasady prowadzenia działalności lobbingowej. Nowe regulacje są w ustawie z 13 maja 2011 r. o zmianie ustawy o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz.U. nr 161, poz. 966). Dotyczą jednak tylko wprowadzenia nowej procedury lobbowania projektów założeń ustaw, ustaw i rozporządzeń.

Nic nie zmieniło się w zakresie lobbingu regionalnego, który nie jest regulowany ustawowo. Takie działania określa się często jako lobbing międzysamorządowy - najczęściej to bowiem samorządy gminne i powiatowe lobbują, wchodząc w relacje z instytucjami szczebla wojewódzkiego.

Do tej pory jedyne badania nad lobbingiem w samorządach terytorialnych zostały przeprowadzone w latach 2009 - 2010 przez Instytut Spraw Publicznych (ISP) w ramach realizacji finansowanego ze środków Unii Europejskiej projektu "Ujawnienie mechanizmów lobbingu na szczeblu samorządu terytorialnego". Zostały one podsumowane w publikacji "Lobbing w samorządzie województwa" zredagowanej przez Grzegorza Makowskiego.

Ludzie walczą o drogi

Profesjonalny lobbing kojarzy się z czynnościami, które wykonują zarejestrowani lobbyści w interesie swojego zleceniodawcy i otrzymują za to wynagrodzenie. Usiłują wywierać wpływ na prawodawstwo lub decyzje organów państwowych czy samorządowych, co powinno przynieść korzyść ich zleceniodawcy. Tak lobbing określa ustawa z 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz.U. nr 169, poz. 1414 z późn. zm.).

Lobbing może być wyłącznie legalny i dlatego nie obejmuje takich działań, jak: korupcja polityczna, łapownictwo i płatna protekcja. Nie można go też mylić z wykonywaniem obywatelskiego prawa petycji do władz, które polega na wpływaniu na decyzje polityczne we własnym interesie.

W terenie profesjonalnych lobbystów jest niewielu, a najczęściej lobbują samorząd, organizacje pozarządowe, grupy mieszkańców, a nawet pojedyncze osoby, którzy chcą w ten sposób zrealizować ważny dla siebie cel. Nacisk na organy samorządu wojewódzkiego najczęściej prowadzony jest przez przedstawicieli jednostek niższych szczebli samorządu: powiatów i gmin. Właśnie lobbing gmin i powiatów w samorządach województw został objęty badaniami w raporcie Instytutu Spraw Publicznych.

Z badań wynika, że radni i urzędnicy w samorządach wojewódzkich oceniają to zjawisko najczęściej pozytywnie. Dla nich takimi działaniami są nawet wizyty mieszkańców, którzy usiłują przekonać o potrzebach swoich sąsiadów. Dlatego uważają, że adresaci w taki sposób prowadzonego lobbingu powinni analizować zgłoszone im przez mieszkańców argumenty, bo być może wcześniej ich potrzeb nie dostrzegali.

Jako przykłady najbardziej typowych oddziaływań na terenie gminy radni przytaczali następujące: właściciel sklepu nie chce, aby obok został otworzony drugi sklep i przedstawia argumenty uzasadniające, że nie jest on potrzebny. Albo grupa mieszkańców jest tak operatywna, że domaga się doprowadzenia w pierwszej kolejności drogi do osiedla, które liczy kilka domków, podczas gdy druga grupa z osiedla zamieszkałego przez czterdzieści rodzin nie przejawia takiej aktywności.

Z kolei członkowie zarządów województw uważają, że ich głównym partnerem są samorządy, które lobbują na rzecz swoich społeczności i w ten sposób działają w interesie lokalnym, a zarazem publicznym. Jeżeli nie będą tak postępować, to wyborcy ich rozliczą i usuną z życia publicznego.

Tylko nieliczni samorządowcy biorący udział w badaniach zwrócili uwagę, że pod hasłem lobbingu mogą kryć się partykularne cele osób zainteresowanych. Zwracali uwagę, że osoby te skłonne są posunąć się nawet do przekupstwa, aby tylko postawić na swoim. W ten sposób lobbing kojarzyli z korupcją.

Po pieniądze do województwa

Samorządy gminne i powiatowe prowadzą często działalność lobbingową w urzędach marszałkowskich. - Szczególnie koncentrują się na pozyskiwaniu środków pozabudżetowych - ocenia w raporcie ekspert Roman Batko. Jego zdaniem konkurencja między nimi polega na próbie skutecznego przekonania władz województwa, że ich projekty związane z rewitalizacją, budową dróg i infrastruktura, kulturą i promocją najlepiej wpisują się w cele strategiczne rozwoju województwa.

Środki, które w ten sposób gminy pozyskują, często przekraczają nawet ich budżet. Samorządowcy zdają sobie sprawę, że tylko w taki sposób zaspokoją potrzeby wspólnoty. Przy okazji tworzą również swój wizerunek dobrych menedżerów, co może procentować w kolejnych wyborach.

Razem raźniej

Instytucje samorządowe nie lobbują samodzielnie, lecz coraz częściej występują w zrzeszeniach, konwentach (np. konwent starostów) i związkach (np. związki gmin). Wiedzą, że większe szanse mają projekty realizowane w partnerstwie, które najczęściej obejmuje sąsiadujące ze sobą gminy. W ten sposób łatwiej jest propagować wspólny produkt turystyczny czy zrealizować inwestycję związaną z ochroną środowiska. Rosną też szanse na dofinansowanie np. ze środków unijnych. W praktyce najwięcej punktów otrzymują projekty stworzone przez kilka, a nawet kilkanaście gmin. Na przykład unijny program Lider jako warunek stawia m.in. wymóg zorganizowania się kilku gmin w jedną organizację. Chodzi o to, aby mieszkańcy tych gmin zaczęli ze sobą rozmawiać.

Pomoc dla muzeum i biblioteki

Lobbystami stają się też dyrektorzy jednostek organizacyjnych samorządu wojewódzkiego, szpitali, muzeów, teatrów i bibliotek. Uaktywniają się najczęściej podczas tworzenia budżetu na kolejny rok. Choćby wtedy, gdy chcą uzyskać dodatkowe środki na zakup sprzętu, piszą indywidualne prośby i przedstawiają problem wszystkim radnym, nawet spoza swojego rejonu.

Działalność lobbingową w województwach prowadzą też organizacje pozarządowe, które walczą o środki wspierające ich statutową działalność. Angażują się w programy związane z ochroną środowiska i konsultują dokumenty programowo-planistyczne. Występują wspólnie i tworzą fora organizacji pozarządowych. Znowelizowana ustawa z 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 234, poz. 1536 z późn. zm.) od marca 2010 r. umożliwiła tym organizacjom większy wpływ na politykę regionalną. Marszałek może też powołać wojewódzkie rady pożytku publicznego, w ramach których te organizacje mają możliwość wyrażenia opinii o projektach uchwał i aktów prawa miejscowego, które dotyczą sfery pożytku publicznego, o projekcie strategii rozwoju województwa oraz w sprawie zlecania zadań publicznych organizacjom. Wprawdzie mają one tylko głos doradczy, ale władze lokalne nie mogą go bagatelizować. Ich opinia w ważnych dla regionu sprawach, nawet gdy nie znajdzie uznania wśród decydentów, może zostać rozpropagowana przez media: lokalne lub centralne i w ten sposób wywoła publiczną debatę w danej sprawie.

Istotne wskazówki

W swojej sprawie zawsze szukaj sojuszników, z którymi łączą cię wspólne problemy.

Przygotuj wspólną strategię działań.

Nie zawsze miarą sukcesu lobbingu jest doprowadzenie do zakładanego od początku rozwiązania, osiągnięcie części stawianych sobie celów też może być dobrze ocenione.

W trakcie prowadzenia działań lobbingowych nie bój się przystawać na kompromisy, jeśli służy to ogólnym celom.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

małgorzata.piasecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.