Kuratorzy rzadko przeszkadzają, ale opinie o sieci szkół nie powinny mieć charakteru wiążącego
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.101(c).jpg@RY2@
Nie było problemu z uzyskaniem pozytywnej opinii kuratora oświaty dotyczącej projektu sieci szkół. Uchwała przygotowana przez miasto była zgodna z obowiązującymi przepisami, a proponowana sieć została zorganizowana w sposób zapewniający dzieciom i młodzieży realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki. Jednak przywrócenie wiążącego charakteru opinii kuratora w sprawie likwidacji szkół jest rozwiązaniem zmierzającym w stronę centralizacji, a więc ograniczeniem idei samorządności, swobody w zakresie kształtowania sieci szkół. Ewentualna negatywna opinia kuratora sprowadza się do tego, że to kurator, a nie JST decyduje o kształcie sieci.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.102(c).jpg@RY2@
Rada Miejska w lutym przyjęła sieć szkół dostosowaną do wymogów reformy, a uchwała została przygotowana po szerokich konsultacjach społecznych. Ostatecznie powstała sieć zakładająca utworzenie czterech nowych szkół podstawowych na bazie wygaszanych gimnazjów oraz liceum dwujęzycznego z językiem angielskim i francuskim, które miało powstać na bazie dwóch kolejnych gimnazjów i kontynuować tradycje nauczania dwujęzycznego. Łódzka kurator oświaty w swojej opinii zanegowała legalność utworzenia liceum, a także wskazała obligatoryjnie, by gmina utworzyła kolejne cztery nowe szkoły podstawowe. W konsekwencji miałoby powstać osiem nowych szkół podstawowych, co wiązałoby się ze zmniejszaniem obwodów istniejących szkół. Istniało też zagrożenie, że nowe szkoły będą stały puste, ponieważ z prognoz demograficznych wynika, iż w Łodzi nie ma potrzeby tworzenia aż tylu podstawówek. Władze Łodzi nie zgodziły się z opinią kuratora, tego samego zdania była Rada Miejska, która na marcowej sesji zdecydowała się zaskarżyć opinię kuratora do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zatem na razie w Łodzi pozostaje sieć szkół taka jak dotychczas, tj. 86 szkół podstawowych oraz 36 samodzielnych gimnazjów, które zgodnie z PiS-owską specustawą zostaną wygaszone. Radni jednak będą dyskutować nad projektami uchwał dotyczącymi utworzenia 4 szkół podstawowych i dwujęzycznego liceum - zgodnie z pierwotnym projektem. Różnica jest taka, że nowe placówki zaczną funkcjonować od 1 września 2018 r.
Łódzki kurator oświaty nie brał udziału w konsultacjach, nie spotykał się z władzami miasta, aby przedyskutować nową sieć szkół czy zgłosić swoje uwagi bądź zastrzeżenia. Wydał tylko opinię.
Jak mówi Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi, to samorząd powinien mieć głos decydujący, ponieważ najlepiej zna potrzeby swojej gminy dotyczące liczby szkół. Na samorząd spada również ciężar utrzymana placówek, bo zapowiedzi minister Anny Zalewskiej o dodatkowych środkach na wdrażanie reformy to mit.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.103(c).jpg@RY2@
Opinia kuratora w przypadku naszych uchwał była w 100 proc. pozytywna i nie było problemu z jej uzyskaniem. Wiążący charakter opinii kuratora w sprawie likwidacji szkoły to dobre rozwiązanie ze względu na to, że decyzja o likwidacji nie jest tylko subiektywnym stanowiskiem JST, ale zostaje przeanalizowana przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.104(c).jpg@RY2@
Zaproponowany przez Bełchatów projekt dostosowania sieci szkół do wymogów reformy edukacji łódzki kurator oświaty nazywa wzorcowym. Miasto jako pierwsze w województwie przegłosowało uchwałę w sprawie dostosowania sieć szkół do przepisów reformy oświaty. Miejscy radni przyjęli dokument jednogłośnie na sesji 26 stycznia. Przygotowany przez Bełchatów projekt zakłada, że wszystkie 6-letnie szkoły podstawowe 1 września zostaną przekształcone w placówki 8-letnie i wchłoną gimnazja. Siedziba żadnej bełchatowskiej podstawówki się nie zmieni. Tylko w przypadku Szkoły Podstawowej nr 9 zajęcia będą także prowadzone w budynku przy ulicy Edwardów 5. Uczniowie uczyć się będą na jedną zmianę.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.105(c).jpg@RY2@
Podjęta 22 lutego 2017 r. przez Radę Miasta uchwała w sprawie projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego uzyskała pozytywną opinię łódzkiego kuratora oświaty. Ten stwierdził, że rozwiązania w niej wskazane są zgodne z obowiązującym prawem oraz zapewniają realizację obowiązku szkolnego i obowiązku nauki przez dzieci i młodzież zamieszkałe na terenie Piotrkowa Trybunalskiego. Tym samym Rada Miasta mogła podjąć 29 marca 2017 r. uchwałę w sprawie dostosowania sieci szkół ponadgimnazjalnych i specjalnych do nowego ustroju szkolnego.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.106(c).jpg@RY2@
Zaproponowane przez Gliwice rozwiązania w zakresie projektu dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego uzyskały aprobatę kuratorium oświaty. Jednak przywrócenie konieczności uzyskiwania pozytywnej opinii kuratora w przypadku podejmowania decyzji w zakresie likwidacji szkoły to dla samorządu niekorzystne rozwiązanie. Organ finansujący działalność szkół został pozbawiony w tym zakresie możliwości samodzielnego decydowania w zakresie racjonalności wydatkowania finansów publicznych. Pozostaje mieć nadzieję, że w przypadku konieczności wystąpienia z inicjatywą uchwałodawczą w zakresie likwidacji szkoły wydający opinię kurator oświaty będzie uwzględniał argumenty przedstawione przez miasto.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.107(c).jpg@RY2@
Miasto Rawa Mazowiecka nie miało problemu z uzyskaniem pozytywnej opinii kuratora oświaty dotyczącej nowej sieci szkół. Należy jednak zauważyć, że choć opinia kuratora dotycząca likwidacji szkoły może zablokować niewłaściwe działanie lokalnych władz, to tak naprawdę samorząd wie lepiej, co robić - tak jak każdy we własnym domu.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.108(c).jpg@RY2@
W Lublinie, z uwagi na szerokie konsultacje poprzedzające przygotowanie uchwały Rady Miasta w sprawie sieci szkół, nie było problemu z uzyskaniem pozytywnej opinii kuratora oświaty. Stworzenie nowej sieci było poprzedzone konsultacjami z dyrektorami placówek, nauczycielami oraz rodzicami, a także radami dzielnic. Pozwoliło to na poznanie demografii poszczególnych dzielnic miasta i wyboru jak najlepszego rozwiązania zarówno dla dzieci, jak i kadry pedagogicznej. W mieście działają obecnie 23 gimnazja (w tym jedno dla dorosłych). W związku z zatwierdzonymi zmianami powstanie 8 nowych szkół podstawowych, zupełnie zlikwidowane zostanie jedno gimnazjum, w miejsce którego pojawi się Zespół Szkół Odzieżowo-Włókienniczych, przeniesiony z innej lokalizacji, oraz powstaną dwa nowe licea ogólnokształcące. Gimnazja funkcjonujące w ramach zespołów szkół (w jednym budynku) zostaną przekształcone lub włączone do szkół podstawowych czy liceów ogólnokształcących. Stopniowo wygaszone zostaną trzy gimnazja i gimnazjum dla dorosłych.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.109(c).jpg@RY2@
Nie było problemu z uzyskaniem pozytywnej opinii kuratora oświaty w sprawie określenia nowej sieci szkół w Koninie. Uchybienia, jakie wskazał ten organ, można zaliczyć do typowych błędów pisarskich. Jednak przywrócenie wiążącego charakteru opinii kuratora oświaty w sprawie likwidacji szkoły nie jest dobrym rozwiązaniem. Główny ciężar utrzymania szkół spoczywa na samorządach. Należy im zaufać, że prowadzą politykę zgodną z możliwościami finansowymi swoich samorządów.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.110(c).jpg@RY2@
Bez problemu uzyskaliśmy pozytywne stanowisko kuratora. Naszym zdaniem tego typu decyzji nie powinien jednak podejmować organ, który nie odpowiada za prowadzenie i finansowanie szkół, rodzi to bowiem konkretne skutki finansowe.
@RY1@i02/2017/086/i02.2017.086.18300200e.111(c).jpg@RY2@
Miasto nie miało problemów z uzyskaniem pozytywnego stanowiska kuratora oświaty. Jednak zależność od kuratora nie jest dobrym rozwiązaniem. W związku z wygaszaniem gimnazjów chcemy w to miejsce przenieść zespół szkół handlowych i to wymaga pozytywnego postanowienia ze strony kuratorium oświaty. I tu napotkaliśmy problem. Kurator wydał negatywne postanowienie, uzasadniając decyzję względami bezpieczeństwa młodzieży (nauka w dwóch lokalizacjach odległych od siebie o 2 km), nieprzystosowaniem na czas pracowni komputerowych (zawodowych) oraz zwiększeniem kosztów dojazdów uczniów do nowej siedziby szkoły. Tymczasem miasto jako podstawową przyczynę zmiany siedziby ZSH wskazało zdecydowanie lepszy stan techniczny budynku przy ul. Wejherowskiej 1 z jego bogatym zapleczem sportowym, docelowo większą liczbę sal lekcyjnych wraz z nowoczesną salą gimnastyczną. Zajęcia odbywałyby się dla wyodrębnionych kierunków kształcenia w jednej lokalizacji lub plan zajęć mógłby zostać ułożony w ten sposób, aby wszystkie zaplanowane w danym dniu dla młodzieży lekcje odbywały się tylko w jednym budynku. Zajęcia w nowej siedzibie miałyby się rozpocząć dopiero 1 września 2018 r. Tym samym nie ma jakiegokolwiek zagrożenia organizacyjnego, lokalowego czy finansowego, aby przygotować pomieszczenia do nauki na czas. Tym bardziej że mamy zagwarantowane 2,5 mln zł na ten cel z projektu unijnego. Subiektywna i pozbawiona merytorycznych przesłanek decyzja kuratora niesie za sobą poważne skutki dla gminy i sopockiej oświaty. Dlatego w ślad za zwiększeniem kompetencji kuratora powinna pójść większa odpowiedzialność. Obecnie Miasto Sopot złożyło zażalenie do ministra edukacji narodowej na postanowienie pomorskiego kuratora oświaty. Jeżeli MEN podtrzyma stanowisko, w dalszej perspektywie skierujemy sprawę do sądu administracyjnego. ⒸⓅ
Opracował Paweł Sikora
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu