Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Z fajerwerkami poczekaj do sylwestra

27 grudnia 2013

Już od świąt liczni miłośnicy huków i błysków przeprowadzają próbne odpalanie fajerwerków, przygotowując się do sylwestra. Nie dość, że sama bardzo źle to znoszę, to nieustannie muszę czuwać nad moim psem, który panicznie boi się huku. Każdy spacer jest i dla mnie, i dla niego dramatycznym przeżyciem. Czy ta kanonada musi trwać tak długo? - pyta pani Bożena.

Odpalanie sztucznych ogni na powitanie nowego roku jest już tradycją, niestety często zaczyna się na długo przed sylwestrem i trwa dotąd, dopóki nie wyczerpią się zgromadzone zapasy. Sytuacja wygląda tak, że przepisy nie wymagają pozwolenia na prywatne, amatorskie zabawy pirotechniczne. W rezultacie każdy dorosły człowiek ma prawo do odpalania fajerwerków i rac bez niczyjej zgody. Dlatego wielu wojewodów korzysta rokrocznie z prawa wydania rozporządzenia porządkowego, zakazującego używania fajerwerków przed świętami Bożego Narodzenia aż do sylwestra. Zakaz nie obowiązuje 31 grudnia i 1 stycznia, a w regionach, w których jest wielu wyznawców prawosławia, również 13 i 14 stycznia. Nie są też nim objęte pokazy pirotechniczne, organizowane przez profesjonalne firmy posiadające odpowiednie zezwolenia. Przepisy porządkowe - jeżeli jest to niezbędne dla ochrony życia lub zdrowia, zapewnienia porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego - mogą wydawać również rady gminy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.