Dziennik Gazeta Prawana logo

Vacatio legis k.p.k. nie było za krótkie

2 lipca 2018

Prawo karne

Do 6 listopada dyrektorzy zakładów karnych mają poinformować właściwe sądy o osadzonych, którzy być może powinni być zwolnieni z więzień w najbliższą sobotę. Chodzi o tych skazanych na karę pozbawienia wolności lub odbywających ją jako karę zastępczą, np. za jazdę na rowerze w stanie nietrzeźwości, paserstwo czy kradzież mienia o wartości większej niż 250, a mniejszej niż 400 zł. 9 listopada wchodzi bowiem w życie część przepisów nowelizacji kodeksu postępowania karnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247), które zmieniają kwalifikację karną tych czynów z przestępstwa na wykroczenie.

Zwolniony faksem

W przepisach przejściowych (art. 50 ustawy nowelizującej) określono, że nowe przepisy działają nie tylko na przód, ale w stosunku do już wydanych wyroków, które teraz trzeba zmieniać.

W związku z tym, że maksymalna sankcja, jaką przewiduje kodeks wykroczeń, wynosi 30 dni aresztu, każdy taki więzień, który przebywa w więzieniu dłużej, będzie musiał zostać zwolniony. Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, część sądów będzie pracować tego dnia, by zdążyć z wydawaniem postanowień o zwolnieniu z zakładu karnego.

Jednak Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że 9 listopada nie muszą koniecznie zostać wydane orzeczenia zmieniające karę. Nawet bowiem jeśli decyzja o zamianie kary zapadnie później, osadzony nie będzie miał możliwości domagać się od Skarbu Państwa odszkodowania za dłuższy pobyt w więzieniu. Wszystko dlatego, że nie mamy do czynienia z całkowitym zniesieniem karalności, a jedynie modyfikacją penalizacji.

- Niemniej jednak organy państwa powinny działać w taki sposób, aby nie dopuścić do sytuacji, gdy ktokolwiek będzie siedział w więzieniu choćby o jeden dzień dłużej, niż powinien - mówi sędzia Rafał Lisak z Sądu Okręgowego w Krakowie.

Dlatego też dyrektor generalny Służby Więziennej, rozesłał pismo, w którym zobowiązał dyrektorów zakładów karnych do zwalniania więźniów w sobotę, także na podstawie dokumentów wydanych tego dnia. Polecił też wyznaczyć dyżury funkcjonariuszy odpowiedzialnych za realizację czynności związanych ze zwalnianiem osadzonych. Generał Jacek Włodarski, przypomina też, że dokumenty skutkujące zwolnieniem mogą być przysłane z sądu także faksem lub pocztą elektroniczną opatrzoną bezpiecznym podpisem elektronicznym.

Bywało gorzej

Działanie Służby Więziennej ułatwi pracę sędziów. Ci narzekali, że muszą w krótkim czasie ręcznie sprawdzać tysiące tomów akt, by wyłowić przypadki osób, które trzeba zwolnić. Ich zdaniem 14-dniowe vacatio legis to za mało. Resort jest innego zdania.

- Art. 50 nowelizacji k.p.k. był wzorowany na art. 12 ustawy o zmianie między innymi kodeksu wykroczeń (Dz.U. z 1998 r. nr 113, poz. 717), która również przewidywała modyfikację penalizacji. Sądy poradziły sobie z ówczesną sytuacją, mimo że wejście w życie nastąpiło następnego dnia po ogłoszeniu - przypomina Wioletta Olszewska z Ministerstwa Sprawiedliwości.

- Dłuższe, np. sześciomiesięczne vacatio legis nie rozwiązywałoby problemu, bo przez ten czas sądy musiałyby orzekać wykonanie kary ze świadomością, że wkrótce kara ta będzie musiała ulec zmianie. W efekcie tuż przed wejściem w życie przepisów ponownie należałoby dokonać kwerendy spraw. Ale do czasu ich wejścia w życie nie byłoby również podstaw do orzeczenia zamiany kary - podkreśla.

Sądy radziły sobie z przepisami wchodzącymi w życie nazajutrz po ogłoszeniu

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

Ustawa wejdzie w życie 9 listopada 2013 r.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.