Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędziowie karni łagodniej osądzili reformę Gowina

1 lipca 2018

Orzeczenie

To, że w składzie orzekającym zasiadał sędzia, którego decyzji o przeniesieniu do innego sądu nie podpisał osobiście minister sprawiedliwości, nie stanowi podstawy uchylenia wyroku - uznał we wtorkowym wyroku Sąd Najwyższy.

Sędziowie rozpatrywali kasację do wyroku jednego z sądów rejonowych. W wydaniu tego orzeczenia brał udział sędzia przeniesiony na skutek reformy Gowina. I którego decyzję o przeniesieniu podpisał wówczas podsekretarz stanu. A - jak do tej pory - SN stał na stanowisku, że takie przenosiny są nieważne. "(...) Decyzja o przeniesieniu na inne miejsce służbowe podjęta przez inną osobę, także "z upoważnienia" ministra sprawiedliwości, jest wadliwa (bezprawna), a sędzia, którego ona dotyczy, nie może wykonywać władzy jurysdykcyjnej w sądzie (na obszarze jurysdykcyjnym), do którego został "przeniesiony" - stwierdziło w lipcowej uchwale siedmiu sędziów izby cywilnej SN (sygn. akt III CZP 46/13).

Teraz ich koledzy z izby karnej zaprezentowali zupełnie inne stanowisko w tej sprawie. Zbadali oni bowiem z urzędu, czy zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu z powodu, o którym mowa w art. 439 par. 1 pkt 1 k.p.k. Przepis ten stanowi, że nieważność postępowania zachodzi, gdy w wydaniu orzeczenia brała udział osoba do tego nieupoważniona. Sędziowie SN uznali, że w sprawie taka przesłanka nie występuje, a więc pośrednio stwierdzili, że przeniesienie sędziego dokonane przez podsekretarza stanu nie było wadliwe.

- Jeżeli rzeczywiście SN w wydanym wyroku potwierdził, że postępowanie karne prowadzone przez sędziów przeniesionych w wyniku reorganizacji nie jest dotknięte nieważnością, mamy do czynienia z rozbieżnością w wykładni prawa przez poszczególne składy SN - komentuje Wojciech Hajduk, wiceminister sprawiedliwości.

Dodaje, że tym bardziej uzasadnia to przekazaną już w piątek prośbę ministra sprawiedliwości do I prezesa SN o podjęcie uchwały przez pełen skład SN w tej kontrowersyjnej kwestii.

- Dla nas również ważne jest precyzyjne określenie sposobu rozumienia przepisów mówiących o zasadach postępowania ministra przy organizacji sądownictwa - zapewnia wiceminister Hajduk.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 15 października 2013 r., sygn. akt III KK 280/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.