Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Strefa aplikanta

30 czerwca 2018

W ramach naszego cyklu, który ma ułatwić wszystkim aplikantom przygotowanie się do egzaminu końcowego (19-22 marca), dziś publikujemy dwie podpowiedzi z zakresu prawa karnego. Propozycję apelacji i odpowiedzi na nią opracował mecenas Stefan Jaworski, autor książki "Apelacje cywilne i karne. 69 wzorów pism procesowych". Osobom, które chcą powtórzyć i utrwalić informacje ze wszystkich dziedzin prawa, polecamy skorzystanie z serwisu www.testy-prawnicze.pl. Aplikanci, którzy preferują tradycyjne rozwiązania, mogą z kolei sięgnąć po czterotomową publikację "Egzaminy prawnicze Ministerstwa Sprawiedliwości", a także trzytomowy "Prawniczy egzamin końcowy 2013. Testy". Pomocne okaże się również najnowsze wydanie "Aplikacji od ogółu do szczegółu" - przystępnego streszczenia podstawowych aktów normatywnych.

Warszawa, 14 listopada 2011 r.

Do

Sądu Okręgowego w Warszawie

Wydział Karny Odwoławczy

za pośrednictwem

Sądu Rejonowego dla Warszawy-

-Mokotowa w Warszawie

III Wydział Karny

Adwokata Andrzeja Grabowskiego,

obrońcy oskarżonego

Pawła Kowalskiego

Sygn. akt III K 242/10

Apelacja

od wyroku z 5 października 2011 r. Sądu Rejonowego dla Warszawy- -Mokotowa w Warszawie, III Wydział Karny, sygn. akt III K 242/10

Na podstawie art. 444 k.p.k. i 425 par. 2 k.p.k. zaskarżam wyżej wymieniony wyrok w całości.

Na podstawie art. 427 par. 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi zarzucam:

1/ mającą wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania, a mianowicie: art. 345 par. 1 k.p.k. w zw. z art. 173 par. 1, 2 i 3 k.p.k. oraz art. 4 i 5 k.p.k. poprzez zaniechanie zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia istotnego braku postępowania przygotowawczego w postaci nieprzeprowadzenia okazania oskarżonego świadkom zdarzenia z 6 czerwca 2011 r. w warunkach uniemożliwiających zasugerowanie świadka, co w konsekwencji stanowi naruszenie zasady obiektywizmu i domniemania niewinności, podczas gdy okazanie oskarżonego świadkom na rozprawie nie spełnia warunków okazania określonych w art. 173 k.p.k.;

art. 170 par. 1 pkt 5 k.p.k. i art. 4 k.p.k. poprzez bezpodstawne oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie 25 ochroniarzy, który to dowód miał na celu ustalenie, którzy z nich byli na scenie wraz z oskarżonym 6 czerwca 2011 r. o godz. 21.00, w sytuacji gdy dowód ten nie był zgłoszony w celu ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzenia, co w konsekwencji naruszyło zasadę obiektywizmu;

2/ mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę tego wyroku, a polegający na przyjęciu, że oskarżony Paweł Kowalski zepchnął ze sceny pokrzywdzonego Patryka, podczas gdy powyżej wskazana obraza przepisów procedury karnej w zakresie postępowania dowodowego nie dozwala na przypisanie winy oskarżonemu.

Mając powyższe zarzuty na uwadze, na podstawie art. 427 par. 1 k.p.k. w zw. z art. 437 par. 1 k.p.k. wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.

Uzasadnienie

Paweł Kowalski na etapie postępowania przygotowawczego składał wniosek o okazanie go pokrzywdzonemu i świadkom zdarzenia z 6 czerwca 2010 r. Prokurator prowadzący postępowanie przygotowawcze nie uwzględnił tego wniosku. Uzasadnieniem oddalenia tego wniosku było twierdzenie, że świadkowie już rozpoznali Pawła Kowalskiego jako ochroniarza, który zepchnął pokrzywdzonego ze sceny.

Po wpłynięciu aktu oskarżenia do sądu obrona w trybie art. 339 par. 3 pkt 4 k.p.k. złożyła wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie celem przekazania sprawy w trybie art. 345 par. 1 k.p.k. prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego o przeprowadzenie dowodu z okazania oskarżonego świadkom zdarzenia. Sąd błędnie uznał, że okazanie może nastąpić w warunkach sali rozpraw. Błędna przesłanka zrodziła błędny skutek. Przesłuchiwani świadkowie na sali rozpraw za każdym razem pytani przez sąd, czy rozpoznają oskarżonego jako osobę, która zepchnęła ze sceny pokrzywdzonego, w sześciu przypadkach potwierdzili, że tak, w dwóch - że nie są pewni. Należy pamiętać, że zdarzenie trwało kilka sekund w trakcie trwania koncertu rockowego, gdy było ciemno, błyskały światła na scenie, było głośno, ponieważ grał zespół rockowy, a publiczność krzyczała, śpiewała, gwizdała. Świadkowie, którzy rozpoznali oskarżonego, sami przyznali, że widzieli go przez parę sekund. W takim razie należy uznać, że takie rozpoznanie zasugerowało tych świadków, ponieważ w potocznym mniemaniu, jeśli ktoś jest oskarżony, to pewnie jest winny. Ponadto sugestia ta została wzmocniona tym, że Paweł Kowalski był na sali rozpraw w miejscu przeznaczonym dla oskarżonych.

O tym, jak szczególną wagę należy przywiązywać do czynności, jaką jest okazanie wizerunku, przekonują art. 173 k.p.k. i rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 2 czerwca 2003 r. w sprawie warunków technicznych przeprowadzenia okazania (Dz.U. nr 104, poz. 981). Zgodnie z rozporządzeniem organ prowadzący okazanie powinien zapewnić, aby były trzy osoby przybrane w podobnym wieku, wzroście, tuszy i ubiorze. Chodzi o zapewnienie warunków rozpoznania obiektywnego. Z pewnością żadnego z tych warunków nie spełniło okazanie oskarżonego świadkom na sali rozpraw. W konsekwencji było to sugerujące okazanie, które doprowadziło do nieobiektywnego rozpoznania Pawła Kowalskiego jako sprawcy zarzucanego mu czynu.

Sąd bezpodstawnie uznał, że wniosek dowodowy obrony o przesłuchanie pozostałych ochroniarzy zabezpieczających koncert jest złożony wyłącznie w celu przedłużenia postępowania. Ochroniarze byli rozmieszczeni w różnych miejscach hali, w której odbywał się koncert. Na scenie było ich łącznie z oskarżonym sześciu, jednakże nie jest wiadome, którzy z nich tam byli. Wniosek obrony zmierzał do ustalenia, którzy ochroniarze byli na scenie z oskarżonym i w konsekwencji do ustalenia, czy oskarżony zepchnął pokrzywdzonego, czy też pokrzywdzony sam spadł ze sceny, czyli jaki był rzeczywisty przebieg zdarzenia z 6 czerwca 2010 r.

W tej sytuacji doszło do naruszenia dwóch zasad procesu karnego, mianowicie zasady obiektywizmu poprzez zaniechanie zbadania okoliczności przemawiającej na korzyść oskarżonego i zasady domniemania niewinności, ponieważ organy z góry arbitralnie założyły - bez przeprowadzenia dowodów obrony - że oskarżony zepchnął ze sceny pokrzywdzonego.

Powyżej wskazane braki postępowania dowodowego uniemożliwiły Pawłowi Kowalskiemu podjęcie czynności w kierunku ochrony jego interesów. Tym samym nastąpiło istotne ograniczenie prawa do obrony podejrzanego na etapie postępowania przygotowawczego, a następnie oskarżonego już na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji.

Powyżej wskazane uchybienia procedury karnej doprowadziły do błędnego ustalenia, że Paweł Kowalski zepchnął ze sceny pokrzywdzonego.

Mając powyższe na uwadze, wnoszę jak na wstępie.

Andrzej Grabowski

(podpis własnoręczny)

Andrzej Grabowski

adwokat

- odpis apelacji + egzemplarze dla wszystkich stron postępowania

Warszawa, 20 grudnia 2011 r.

Do

Sądu Rejonowego dla Warszawy-

-Mokotowa w Warszawie

III Wydział Karny

Adwokata Marii Brożek,

pełnomocnika oskarżyciela

posiłkowego Patryka Kowala

Sygn. akt III K 242/10

Odpowiedź na apelację

od wyroku z 5 października 2011 r. Sądu Rejonowego dla Warszawy- -Mokotowa w Warszawie III, Wydział Karny, sygn. akt III K 242/10

W imieniu oskarżyciela posiłkowego - pełnomocnictwo w aktach sprawy, na podstawie art. 428 par. 2 k.p.k. składam odpowiedź na apelację od wyroku z 5 października 2011 r. Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie III, Wydział Karny, sygn. akt III K 242/10.

Na podstawie art. 437 par. 1 k.p.k. wnoszę o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.

Uzasadnienie

Zarzuty apelacyjne obrazy prawa procesowego, a mianowicie art. 345 par. 1 k.p.k. w zw. z art. 173 par. 1, 2 i 3 k.p.k. oraz art. 4 i 5 k.p.k., poprzez zaniechanie zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia istotnego braku postępowania przygotowawczego w postaci nieprzeprowadzenia okazania oskarżonego świadkom zdarzenia z 6 czerwca 2011 r. w warunkach uniemożliwiających zasugerowanie świadka jest całkowicie chybiony.

Słusznie zauważył sąd rejonowy, że oskarżony Paweł Kowalski został rozpoznany przez dziewięciu świadków zaraz po zdarzeniu. Rozpoznanie nie budzi żadnych wątpliwości. Świadkowie ci również bez żadnych wątpliwości rozpoznali oskarżonego jako sprawcę zepchnięcia ze sceny pokrzywdzonego.

Należy mieć na uwadze, że art. 345 par. 1 k.p.k. przewiduje możliwość zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego, jeśli sąd stwierdzi braki tego postępowania. Wskazany przepis nadaje sądowi uprawnienie, a nie obowiązek przekazania prokuratorowi sprawy do uzupełnienia. Obowiązek przekazania powstaje wówczas, gdy sąd dostrzeże braki tego postępowania tak daleko idące, że uniemożliwiają one prawidłowe wyrokowanie, a ich usunięcie w postępowaniu rozpoznawczym spowodowałoby znaczne trudności.

Sąd rejonowy w niniejszej sprawie słusznie uznał, że takich braków nie ma i w związku z tym nie ma konieczności zwrotu sprawy prokuratorowi.

Paweł Kowalski na etapie postępowania przygotowawczego składał wniosek o okazanie go pokrzywdzonemu i świadkom zdarzenia z 6 czerwca 2010 r. Prokurator prowadzący postępowanie przygotowawcze nie uwzględnił tego wniosku. Uzasadnieniem oddalenia tego wniosku było twierdzenie, że świadkowie już rozpoznali Pawła Kowalskiego jako ochroniarza, który zepchnął pokrzywdzonego ze sceny.

Prezentowany w apelacji zarzut obrazy art. 170 par. 1 pkt 5 k.p.k. i art. 4 k.p.k. poprzez bezpodstawne oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie dwudziestu pięciu ochroniarzy jest pozbawiony podstaw. Słusznie uznał sąd rejonowy, że wniosek ten służy wyłącznie nieuzasadnionemu przedłużeniu postępowania. Nie było konieczności przesłuchiwania wszystkich 25 ochroniarzy, ponieważ sąd rejonowy wszechstronnie wyjaśnił i ustalił prawidłowy stan faktyczny sprawy na podstawie innych środków dowodowych.

Postępowanie sądu rejonowego nie doprowadziło do naruszenia wskazanych przez obronę zasad procesu karnego, mianowicie zasady obiektywizmu i zasady domniemania niewinności.

Oskarżony - wbrew temu, co twierdzi obrońca - nie został pozbawiony na żadnym etapie postępowania obrony swoich praw.

Mając powyższe na uwadze, wnoszę jak na wstępie.

Maria Brożek

(podpis własnoręczny)

Maria Brożek

adwokat

- dwa odpisy odpowiedzi na apelację.

Komentarz

Odpowiedź na apelację jest przewidziana w art. 428 par. 2 k.p.k. Ustawa karna procesowa nie przewiduje dodatkowych wymagań dla tego pisma procesowego poza wymaganiami ogólnymi sformułowanymi dla pism procesowych w postępowaniu karnym - art. 119 par. 1 k.p.k. Wobec braku wymagań odpowiedź na apelację można wnieść do sądu pierwszej instancji po otrzymaniu zawiadomienia o przyjęciu apelacji albo bezpośrednio do sądu odwoławczego.

@RY1@i02/2013/046/i02.2013.046.070000800.805.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.