Użycie cudzej karty to nie zawsze kradzież z włamaniem
Jeśli okradziony sam dał plastik wraz z numerem PIN złodziejowi, to nie można mówić o włamaniu, gdyż nie doszło do przełamania jakichkolwiek zabezpieczeń opinia
To tak, jakby nie zamknąć zamka w drzwiach do domu
dr Mikołaj Małecki Wydział Prawa i Administracji UJ, autor bloga Dogmaty Karnisty
Użycie cudzej karty płatniczej w sklepie lub wypłacenie pieniędzy z bankomatu cudzą kartą może być uznane za kradzież z włamaniem, szczególnie gdy sprawca wszedł w posiadanie karty bezprawnie (np. ukradł ją) lub bezprawnie uzyskał sam PIN do konta, lub też w inny sposób zainicjował transfer środków przy użyciu zewnętrznego oprogramowania oddziałującego na kartę. Kradzież z włamaniem wymaga przełamania aktywnego zabezpieczenia chroniącego przez zaborem pieniędzy. Takim zabezpieczeniem może być nr PIN (swoisty klucz do konta) albo też sama w sobie karta, bez której nie da się uzyskać w danych okolicznościach dostępu do środków zgromadzonych na rachunku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.