Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kombinowanie nie oznacza świadomości bycia oszustem

25 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nikt nie ma obowiązku wnioskować z samego braku realizacji zobowiązań o charakterze cywilnym (np. niewywiązywania się z obowiązku zapłaty), że w przyszłości toczyć się będzie przeciwko niemu postępowanie karne. Uczestnik obrotu cywilnego nie ma zatem obowiązku antycypowania swojej procesowej pozycji w postępowaniu karnym, zwłaszcza jako oskarżonego, wynikającej wyłącznie z naruszenia postanowień umowy cywilnej. Stwierdził tak Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który został skazany przez sąd rejonowy za oszustwo. Zawierał on umowy z kontrahentem, lecz – jak wynika z ustaleń sądu – nie zamierzał zapłacić.

Kluczowe jednak jest nie to, za co mężczyzna usłyszał wyrok, lecz to, że nawet nie wiedział, iż toczy się przeciwko niemu jakiekolwiek postępowanie karne. Sprawa była bowiem pokłosiem subsydiarnego aktu oskarżenia. Na etapie postępowania przedsądowego mężczyźnie nie postawiono żadnego zarzutu. Nie zostało mu też doręczone żadne pismo procesowe. A kierowana na ostatni znany adres korespondencja nie była odbierana przez adresata i była zwracana z adnotacją „nie podjęto w terminie”. Z ustaleń policji wynikało, iż oskarżony wyprowadził się z zajmowanego lokalu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.