Usiłowanie zabójstwa na drodze trudne do udowodnienia
Kwalifikacja prawna
11 września 2013 r. kierowca cysterny doprowadził do zderzenia z autobusem PKS koło Włocławka. Dwie osoby zginęły, a 6 zostało rannych. 1 stycznia 2014 r. w Kamieniu Pomorskim będący pod wpływem alkoholu i narkotyków, kierujący bmw wjechał w grupę pieszych. Zginęło 6 osób, dwie inne trafiły do szpitala. 2 kwietnia 2014 r. w Wilkowie koło Świebodzina w wyniku zderzenia trzech pojazdów rannych zostało 9 osób. 4 czerwca 2014 r. kierowca tira zderzył się z busem pod Sulechowem. Jedna osoba zginęła, a 11 zostało rannych. 19 lipca 2014 r. kierowca hondy potrącił ponad 20 osób na sopockim deptaku - ul. Bohaterów Monte Cassino. Wszystkie te zdarzenia łączy jedno - zostały zakwalifikowane jako katastrofa w ruchu lądowym. Szczególnie ostatni przypadek mocno poruszył opinię publiczną, a w mediach pojawiły się postulaty rozszerzenia kwalifikacji prawnej czynu o zarzut usiłowania zabójstwa. Dziś już wiadomo, że 32-letni sprawca - jako niepoczytalny - nie odpowie za spowodowanie katastrofy. Tym niemniej zasadne jest rozważenie podstaw kwalifikacji prawnej podobnych czynów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.