Dziennik Gazeta Prawana logo

Kasacja nadzwyczajna tylko od orzeczeń kończących sprawę

12 stycznia 2022

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego pozostawiła bez rozpoznania kasację prokuratora generalnego, wskazując, że ma on inne możliwości wznowienia postępowania.

Sprawa dotyczyła prokuratora z Jeleniej Góry. Zaniechał on złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w sprawie przeciw kierowcy, który śmiertelnie potrącił kobietę na pasach. Uniemożliwiło to złożenie apelacji od wyroku, który nakładał niewspółmiernie niską karę (rok pozbawienia wolności w zawieszeniu). Sprawa była tym bardziej bulwersująca, że był to drugi taki przypadek tego samego oskarżonego - wcześniej również został skazany na niską karę za przejechanie pieszego na przejściu. Rzecznik dyscyplinarny wszczął postępowanie w sprawie, ale umorzył je, nie postawiwszy zarzutów - uznał bowiem, że decyzja prokuratora (nie był on referentem w tej sprawie, ale nadzorował jej prowadzenie jako zastępca kierownika jednostki prokuratury) mieściła się w zakresie jego imperium i swobody decyzyjnej.

Sąd dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym podtrzymał decyzję rzecznika. O uchylenie tego orzeczenia wniósł jednak prokurator generalny. Kasację wniesiono na podstawie art. 521 par. 1 kodeksu postępowania karnego, który daje prawo zarówno PG, jak i rzecznikowi praw obywatelskich wniesienia kasacji od każdego orzeczenia sądu kończącego postępowanie (tzw. kasacja nadzwyczajna). Skład rozpatrujący sprawę nabrał jednak wątpliwości, czy kasacja w takiej formie jest w tej sprawie dopuszczalna.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.