Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Od wyroku sądu korporacyjnego musi być kasacja

21 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Mimo że sąd prokuratorski orzekał jako sąd odwoławczy, nie jest on sądem II instancji w rozumieniu prawa o prokuraturze – uznała we wtorek Izba Dyscyplinarna SN.

Obwiniony prokurator przed kilkoma laty prowadził postępowanie w sprawie gwałtu na 12-latce. Początkowo postawił zarzuty i zarządził tymczasowe aresztowanie, jednak po wyjaśnieniach podejrzanego nabrał wątpliwości co do stanu faktycznego. Z wyjaśnień mężczyzny wynikało bowiem, że do stosunku doszło za zgodą obu stron, a dziewczynka wyglądała na starszą. W efekcie prokurator umorzył śledztwo.

Zostało ono wznowione po interwencji prokuratora generalnego, obecnie sprawa toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Przeciw prokuratorowi wszczęto natomiast postępowanie dyscyplinarne, a rzecznik dyscyplinarny postawił mu zarzut niedopełnienia obowiązków i błędnej interpretacji prawa. Po zbadaniu sprawy rzecznik umorzył postępowanie, a sąd dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym podtrzymał tę decyzję. PG wniósł od niej jednak kasację nadzwyczajną (na podstawie art. 521 kodeksu postępowania karnego). Podkreślił w niej, że sąd odwoławczy niewłaściwie ocenił dowody i nie zbadał dogłębnie sprawy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.