Polska przyznaje się do naruszenia wolności słowa blogera z Mosiny
Kolejne słodko-gorzkie zwycięstwo przeciwników art. 212 kodeksu karnego. Trybunał w Strasburgu, po jednostronnej deklaracji naszego rządu, skreślił z wokandy skargę Łukasza Kasprowicza
Spór rozpoczął się w 2008 r., gdy burmistrz Mosiny wniosła prywatny akt oskarżenia przeciw lokalnemu blogerowi Łukaszowi Kasprowiczowi o zniesławienie (z art. 212 k.k.). Sąd I instancji uznał, że rozpowszechniając zarzuty dotyczące postępowania burmistrz przez środek masowego komunikowania, jakim jest blog, mężczyzna poniżył ją i naraził na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania funkcji publicznej. Blogerowi wymierzono karę 10 miesięcy ograniczenia wolności, orzeczono też nawiązkę 500 zł na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża oraz roczny zakaz wykonywania zawodu dziennikarza. Kasprowicz miał też przeprosić poszkodowaną.
Jednak sąd II instancji uchylił wyrok, wskazując na znikomą szkodliwość społeczną czynu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.