Dziennik Gazeta Prawana logo

Co premier miał na myśli, gdy mówił o dezubekizacji

12 września 2021

Byli funkcjonariusze pozwali Mateusza Morawieckiego za słowa o mordercach. Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa i tłumaczy słowa szefa rządu

Rok temu przy pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie na skwerze Matki Sybiraczki w Warszawie premier Morawiecki, komentując uchwałę Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. w sprawie ustawy dezubekizacyjnej (SN uznał, że czyny byłych funkcjonariuszy powinny być oceniane indywidualnie – red.), powiedział m.in., że jest to „wyrok części sędziów Sądu Najwyższego, który zwalnia z odpowiedzialności funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa. Tych, którzy mordowali polskich patriotów. Mordowali Żołnierzy Wyklętych, naszych żołnierzy powstania antykomunistycznego i mordowali ks. Jerzego Popiełuszkę, ks. Zycha, ks. Suchowolca, ks. Niedzielaka i to jeszcze w 1989 r.”.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.