Praktyka pokazuje, że prokuratorzy nie wiedzą, co robić z zabezpieczonym mieniem
Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad przepisami o konfiskacie prewencyjnej. W skrócie: odbierane ma być mienie, którego posiadaczem była osoba podejrzana, oskarżona lub skazana za zorganizowaną działalność przestępczą. I to niezależnie od tego, kto jest faktycznie właścicielem tego mienia. Czy w ogóle występuje kłopot, o którym mówią urzędnicy MS, że przestępcy dysponują ogromnym majątkiem, lecz nie jest on formalnie ich własnością?
Bartłomiej Piotrowski, adwokat, karnista, partner w Kancelarii Piotrowscy Spółka Partnerska Adwokatów
Na pewno są takie przypadki. Choć zarazem nie żyjemy we Włoszech lat 80. i 90. XX w., na który to przypadek powołuje się Ministerstwo Sprawiedliwości. Nie ma u nas rozległych struktur mafijnych. Natomiast rzeczywiście część osób, które zostają skazane, dysponuje majątkiem należącym do kogoś innego.
Zatem to dobrze, że zostanie to ukrócone, prawda?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.