Wstrzymanie biegu przedawnienia zrodzi niepotrzebne kłopoty
Nie ma żadnych podstaw wstrzymania biegu przedawnienia karalności na czas epidemii, skoro organy państwa funkcjonują - twierdzą organizacje społeczne i gospodarcze.
Chodzi o poselską propozycję dodania do specustawy covidowej art. 15 zzr[1]. Przewiduje on, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz pół roku po ich odwołaniu nie biegnie przedawnienie karalności czynu oraz przedawnienie wykonania kary w sprawach o przestępstwa i przestępstwa skarbowe.
Powodem jest przedłużanie postępowań, na które wpływa np. objęcie kwarantanną oskarżonych, świadków, biegłych, ale też sędziów czy ławników. - W konsekwencji tego może dochodzić do przedawnienia karalności przestępstw z przyczyn obiektywnych, tj. mimo że organy ścigania i sądy nie prowadzą postępowań w sposób opieszały. Istnieje więc ryzyko, że podejrzani (oskarżeni) mogą nie ponieść odpowiedzialności karnej - czytamy w uzasadnieniu projektu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.