Iluzja domniemania niewinności
Jakub Michalski: Występując w sprawach wykroczeniowych, można odnieść wrażenie, że bywają one traktowane z powagą dużo mniejszą niż inne, stricte karne
fot. Materiały prasowe
Jakub Michalski, adwokat
Projekt nowelizacji kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie, który ma zlikwidować prawo do odmowy przyjęcia mandatu, wzbudził ogromną krytykę. Przeważają głosy, że zmiana doprowadzi m.in. do osłabienia domniemania niewinności. Jak w praktyce w sprawach wykroczeniowych wygląda domniemanie niewinności?
Z mojego doświadczenia, ale też rozmów z uczestnikami szkoleń dla motocyklistów, które prowadzę, wynika, że dużo ludzi, którzy odmawiają przyjęcia mandatu, jest niesamowicie zdziwionych, że pomimo to otrzymują wyrok nakazowy. Są one wydawane niejako z automatu, bo nie spotkałem się nigdy z sytuacją, w której wniosek o ukaranie wysłany przez policję spotkałby się z odmową wydania wyroku nakazowego przez sąd. Mimo że zgodnie z przepisami takie orzeczenie może zapaść w ten sposób tylko wtedy, gdy nie ma wątpliwości co do winy. W praktyce przypadków, w których sąd odmówiłby wydania wyroku nakazowego, stwierdzając, że nie ma podstaw, jest tak mało, że możemy uznać je za pomijalne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.