Prawnicy alarmują: właściwy dostęp do obrońcy potrzebny od zaraz. MS nie wyklucza zmian
Radcowie oczekują, że zmiany realizujące założenia dyrektywy obrończej zostaną wprowadzone nowym projektem ustawy. Takiego scenariusza nie wyklucza Ministerstwo Sprawiedliwości.
Prezydenckie weto do największej od lat noweli kodeksu postępowania karnego w dużej mierze było spodziewane, jednak wyrzucenie do kosza prawie dwuletniej pracy nad największą reformą procedury karnej od lat zrodziło pytanie, co zrobić dalej. Już wcześniej w rozmowie z DGP szef Naczelnej Rady Adwokackiej mec. Przemysław Rosati zapowiadał walkę o dalsze zmiany modyfikujące przepisy w zakresie stosowania tymczasowego aresztowania i dostępu do obrońcy. O konieczności zapewnienia właściwego dostępu do obrońcy na każdym etapie postępowania głośno mówią też radcowie prawni. Kolejne argumenty świadczące o tym, że sprawa czekać nie może, wybrzmiały w raporcie Krajowej Izby Radców Prawnych oraz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, o wiele mówiącym tytule „Obrońca potrzebny od zaraz. Dostęp do pomocy prawnej dla osób zatrzymanych: perspektywa dyrektyw unijnych i praktyki krajowej”.
Procedury zawodzą. Jednym z naczelnych problemów jest domniemanie zrzeczenia się prawa do obrońcy na wczesnym etapie postępowania
– Cały system jest stworzony tak, żeby sprawę załatwić jak najszybciej. To naczelna zasada postępowania karnego oraz największa różnica między tym, co jest w unijnej dyrektywie obrończej, a tym, co mamy w polskim k.p.k. – mówił podczas prezentacji raportu Piotr Kubaszewski, koordynator Programu Interwencji Prawnej HFPC oraz współautor raportu. Jak wskazywał, polska praktyka jest taka, żeby jak najszybciej przeprowadzić przesłuchanie, a dyrektywa obrończa mówi o realnym dostępie do obrony również przed nim.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.