Dostaliśmy jedenaście tomów bez protokołów z sekcji zwłok
Kolejne akta w sprawie katastrofy smoleńskiej trafiły wczoraj do rąk polskich prokuratorów wojskowych. Uroczyste przekazanie dokumentów odbyło się w siedzibie prokuratury generalnej Federacji Rosyjskiej.
Rosjanie przekazali Polakom m.in. protokoły przesłuchań świadków i oględzin zwłok ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego, protokoły ekspertyz genetycznych ich szczątków, materiał fotograficzny oraz opis przedmiotów osobistych znalezionych na smoleńskim lotnisku. - Dla polskiego śledztwa akta te mają rangę pełnowartościowych dowodów. Są dokumentami uwierzytelnionymi, przekazanymi legalnie - powiedział naczelny prokurator wojskowy RP gen. Krzysztof Parulski.
Wśród dokumentów brakuje protokołów z sekcji zwłok. Zastępca prokuratora generalnego Aleksandr Zwiagincew zapowiedział, że wkrótce powinno dojść do przekazania kolejnych materiałów. - Strona rosyjska przekazała już w czerwcu sześć tomów. W ciągu miesiąca mogą zostać przekazane kolejne - mówił Zwiagincew. Gen. Parulski wyraził zaś przekonanie, że wówczas strona polska otrzyma właśnie protokoły z sekcji zwłok. Po odebraniu dokumentów miał wczoraj rozmawiać z szefem Komitetu Śledczego generałem Aleksandrem Bystrykinem.
Przekazane dokumenty jeszcze wczoraj znalazły się w Polsce.
mm, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu