Za jazdę rowerem po piwie nie stracisz prawa jazdy
ZMIANA PRAWA - Sądy nie będą już musiały orzekać zakazu prowadzenia auta w przypadku pijanych rowerzystów.
Zakaz jeżdżenia rowerem, ale nie samochodem - tak będzie mógł orzec sąd w przypadku pijanego rowerzysty - wynika z nowelizacji kodeksu karnego, którego pierwsze czytanie odbędzie się na rozpoczynającym się dzisiaj posiedzeniu Sejmu. Projekt powstał w Senacie i zakłada łagodniejsze traktowanie nietrzeźwych rowerzystów. Sędziowie nie będą obligatoryjnie karać zakazem prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Odbiorą natomiast uprawnienia do prowadzenia tego pojazdu, którym zostało popełnione przestępstwo. Obecnie nie mają takiej możliwości, dlatego zarówno pijany kierowca, jak i woźnica pojazdu zaprzęgowego, który wypił kilka piw, traci nie tylko uprawnienia do prowadzenia roweru czy furmanki, ale też do kierowania samochodami.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.