Trzy lata więzienia za dręczenie SMS-ami
Obsesyjne śledzenie, obserwowanie albo uporczywe przesyłanie niechcianych prezentów będzie stanowiło przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech.
Osoby nękające innych głuchymi telefonami, obraźliwymi SMS-ami czy niechcianymi e-mailami już niedługo będą trafiać do więzienia. Takie zmiany kodeksu karnego zapowiedział na wczorajszej konferencji minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.
Stalking, bo tak nazywa się uporczywe, złośliwe i powtarzające się nagabywanie oraz naprzykrzanie innym osobom, będzie stanowiło czyn zabroniony na podstawie przepisów kodeksu karnego. Do tej pory takie działanie, mimo że wywoływało u ofiar poczucie zagrożenia, nie podlegało karze jako odrębne przestępstwo. Tymczasem skutki dręczenia mogły być bardzo poważne dla osób poszkodowanych, na co zwróciło uwagę Ministerstwo Sprawiedliwości.
- Są sytuacje, gdy ofiara w efekcie nękania zmuszona jest do zmiany stylu życia czy miejsca zamieszkania - podkreślił Krzysztof Kwiatkowski. - Prawo nie może być obojętne na takie sytuacje.
Przewodniczący komisji kodyfikacyjnej działającej przy ministrze sprawiedliwości Andrzej Zoll poinformował, że za uporczywe nękanie, które doprowadza ofiarę do uzasadnionego odczucia strachu o siebie i rodzinę, sąd będzie mógł skazać dręczyciela na karę trzech lat więzienia. Przestępstwo według kodeksu karnego, zagrożone taką samą karą, będzie stanowić również złośliwe wykorzystywanie danych osobowych celem wyrządzenia szkody materialnej i osobistej.
Za stalking mogą być uznane różne działania polegające na dręczeniu innych osób. Chodzi nie tylko o głuche lub obraźliwe telefony, niechciane listy czy SMS-y, ale także śledzenie, obserwowanie, robienie zdjęć bez zgody ofiary oraz przesyłanie niechcianych przedmiotów. Starking może przyjąć też bardziej niebezpieczną postać, jak grożenie i napaść na członka rodziny, rozpowszechnianie oszczerstw. Jeżeli ofiara pod wpływem tego przestępstwa popełni samobójstwo sprawcy grozić będzie kara do 12 lat pzobawienia wolności.
Badania przeprowadzone na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości wykazały, że spośród 10 tys. Polaków pytanych o to przestępstwo, co 10. stwierdził, że padł ofiarą stalkingu.
Agnieszka Bobowska
agnieszka.bobowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu