Rosjanie ociągają się z pomocą
Przez brak podpisu jednego rosyjskiego urzędnika polska prokuratura nie dostaje obiecanych dokumentów ze śledztwa w sprawie katastrofy w Smoleńsku.
W czwartek z Moskwy wrócił szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej Krzysztof Parulski. Interweniował tam w sprawie bezczynności rosyjskiej prokuratury. Rosjanie wciąż nie zrealizowali pierwszego wniosku o pomoc prawną wysłanego... 10 kwietnia. Polska prokuratura ma jedynie 23 protokoły z przesłuchań i oględzin miejsca katastrofy, w których brali udział polscy oskarżyciele wspólnie z Rosjanami. Ostatnio dostała także kopię nagrań i stenogram rozmów załogi Tu-154M. Ale nie od rosyjskiej prokuratury. Przekazał je szef MSWiA Jerzy Miller, który przewodniczy polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy. On dostał je od międzynarodowej komisji MAK.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.